Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa

Kochajmy Pana, bo Serce Jego
Żąda i pragnie serca naszego,
Dla nas Mu włócznią boleść zadana.
Kochajmy Pana, kochajmy Pana!

O pójdź do Niego, wszystko stworzenie,
Sercu Jezusa złóż dziękczynienie
I swoje przed Nim zegnij kolana.
Kochajmy Pana, kochajmy Pana!

Pójdźcie do Niego, biedni grzesznicy,
Zmyć grzechów zmazy w czystej Krynicy,
Nad śnieg zbieleje dusza zmazana.
Kochajmy Pana, kochajmy Pana!

Pójdźcie do Niego, szczęśliwe dusze,
Obmyte we łzach pokuty skrusze,
Już niewinności szata wam dana.
Kochajmy Pana, kochajmy Pana!

Szczególnym celem tego nabożeństwa jest odwzajemnienie się Panu naszemu Jezusowi Chrystusowi miłością za Jego nieskończoną miłość oraz zadośćuczynienie za zniewagi i obrazę, jakie świat codziennie świętemu Jego Sercu wyrządza.

Litania w języku polskim i łacińskim, Akt poświęcenia rodzaju ludzkiego Najświętszemu Sercu Jezusowemu (nieocenzurowany „ekumenicznie”) oraz Dwanaście obietnic dotyczących czcicieli Najświętszego Serca, które Pan Jezus dał św. Małgorzacie Marii Alacoque (przeczytajmy z uwagą). Teksty są dostępne tutaj

Miejmy w naszych domach poświęcony przez kapłana obraz Najświętszego Serca Jezusowego.

A w ramach codziennej lektury żywotów Świętych przeczytajmy dzisiaj z uwagą żywot Św. Małgorzaty Marii Alacoque, której zawdzięczamy dzisiejsze święto. Należała do zakonu wizytek, założonego przez Św. Franciszka Salezego. Żywot dostępny jest m.in. tutaj

Bądźmy gorliwymi czcicielami
Najświętszego Serca Jezusowego!

Dziesięcioletnia tułaczka Świętej

Św. Julianna de Cornillon, augustianka. Tej świętej zawdzięczamy święto Bożego Ciała. Spotkała się z silną opozycją ze strony niektórych duchownych, a także przełożonego, któremu podlegał jej klasztor.
Po śmierci wspierającego ją przeora Godfryda i usunięciu jej z funkcji przełożonej, Julianna z własnej woli z kilkoma towarzyszkami opuściła klasztor w Mont-Cornillon. Przez dziesięć lat, od 1248 do 1258 r., przebywała m.in. w różnych klasztorach sióstr cysterek. Budowała wszystkich swą pokorą, nie krytykowała ani nie ganiła swoich przeciwników, lecz nadal gorliwie szerzyła kult eucharystyczny.
Z pokorą podjęła dziesięcioletnią tułaczkę, początkowo przebywając w samotni u Ewy z Leodium, następnie przebywała w klasztorach sióstr cysterek, na koniec zamieszkała przy kościele św. Symforiana w Namur. Przez ostatnie lata życia była rekluzą – pustelnicą zamurowaną w swej celi. Zmarła w dniu, który przepowiedziała, 5 kwietnia 1258 roku, w Fosses.

Mirábilis Déus in Sánctis súis.

Skutki godnego przyjmowania Najświętszego Sakramentu

„Jakie są skutki Przenajświętszego Sakramentu w nas?
Głównymi skutkami działania Przenajświętszego Sakramentu w tych, którzy go godnie przyjmują są: zachowanie i wzrost życia duszy, którym jest łaska, podobnie jak naturalny pokarm powoduje wzrost życia cielesnego. Po drugie zaś odpuszczenie grzechów powszednich i zachowanie od grzechu ciężkiego, a po trzecie pocieszenie duchowe.

Czy Przenajświętszy Sakrament powoduje w nas jeszcze inne skutki?
Tak, Przenajświętszy Sakrament powoduje w nas jeszcze trzy inne skutki: osłabia namiętności, a zwłaszcza żądze cielesne; powoduje w nas wzrost miłości do Boga i bliźnich oraz pomaga nam w podporządkowaniu się woli Jezusa Chrystusa; a także jest zadatkiem przyszłej chwały i zmartwychwstania naszych ciał” (Katechizm Katolicki Św. Piusa X).

„Co dla zmysłów niepojęte, niech dopełni wiara w nas…”

„Oświeć także moje oczy, ażeby zdołały wpatrywać się w tak wielką tajemnicę, i umocnij mnie, abym wierzył w nią niezachwianą wiarą.
Jest bowiem ona Twoim dziełem, a nie możności ludzkiej; jest Twoim świętym ustanowieniem, a nie wymysłem ludzi.
A przeto nikt o własnych siłach nie zdoła pojąć i zrozumieć tych rzeczy, które przewyższają nawet bystrość aniołów.
Co więc ja, niegodny grzesznik, proch i popiół, co ja z tak wzniosłej i świętej tajemnicy zdołam zbadać i pojąć?” (Tomasz a Kempis, O naśladowaniu Chrystusa).