Śp. Genowefa Broniarek (1958-2019)

Wczoraj w naszym duszpasterstwie została odprawiona Msza Święta w rycie rzymskim za śp. Genowefę Broniarek, w 5. rocznicę jej śmierci. – więcej

Była między innymi inicjatorką i pierwszym prezesem (funkcja, którą – skoro tylko było to możliwe – szybko przekazała mężczyźnie) Prywatnego Katolickiego Stowarzyszenia Wiernych Tradycji Łacińskiej im. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus. – więcej

Requiescat in pace.

Owoce modlitwy

Modlitwa jest wzniesieniem umysłu do Boga, aby oddać Mu cześć, aby Mu wyrazić podziękowanie i aby Go poprosić o to, czego potrzebujemy (Katechizm Katolicki Św. Piusa X).
Chociaż jest aktem kultu, czci Bożej, modlitwa przynosi i nam rozliczne pożytki. Wprowadza w nasze życie harmonię, pokój, porządek, poznanie sensu i celu, i poczucie bezpieczeństwa, bo jesteśmy w ręku Bożym.

Pius IX, Encyklika Qui plúribus – O racjonalizmie (11)

Konieczność troski o zachowanie nienaruszonej wiary i jedności Kościoła

I tak przede wszystkim, wiecie bardzo dobrze, że do waszego obowiązku należy rdzenną mocą biskupstwa chronić wiarę katolicką, bronić jej i z najwyższą troską czuwać, by powierzona Wam trzoda, stała i nieporuszona, wytrwała w tej wierze, „której jeśli kto całej i nienaruszonej nie zachowa, bez wątpienia zginie na wieczność” (z Symbolu Quicumque).
Z pasterskim zatem zatroskaniem przykładajcie się pilnie do chronienia tej wiary i do zachowywania jej i nie ustawajcie nigdy w pouczaniu o niej wszystkich, w podtrzymywaniu tych, co się chwieją, w przekonywaniu tych, co się sprzeciwiają, w umacnianiu słabych we wierze, nigdy w żadnym razie nie przemilczając ani nie tolerując niczego, co mogłoby być odbierane jako najdrobniejsze choćby naruszenie czystości tej wiary. Z nie mniejszą też mocą ducha pielęgnujcie u wszystkich jedność z Katolickim Kościołem, poza którym nie ma zbawienia, i posłuszeństwo względem tej Katedry Piotrowej, na której, jak na najmocniejszym fundamencie wspiera się cały gmach naszej najświętszej religii. Z równą także stałością dbajcie, by przestrzegane były najświętsze ustawy Kościoła; to dzięki nim przede wszystkim żyją wszak i rozkwitają cnota, religia, pobożność.
Skoro zaś „wielkim jest aktem pobożności ujawniać kryjówki bezbożnych i zwalczać w nich diabła samego, któremu ci służą” (S. Leo, Sermo VIII, cap. 4), to zaklinając Was, napominamy, byście zechcieli z pomocą wszelkich środków i na każdy sposób ujawniać ludowi wiernemu wielorakie zasadzki oszustwa, błędy, kłamstwa i knowania ludzi nieprzyjaznych, pilnie odwracać go od niosących zarazę książek i wytrwale zachęcać, by stroniąc od bezbożnych sekt i stowarzyszeń, jak od jadowitego węża, najstaranniej unikał wszystkiego, co się sprzeciwia nieskazitelności wiary, religii i obyczajów.
Dlatego niechaj się nigdy nie zdarzy, byście mieli ustać w głoszeniu Ewangelii, dzięki niemu to bowiem lud chrześcijański, z każdym dniem bardziej wykształcony w nakazach najświętszego prawa chrześcijańskiego, wzrastać będzie w mądrości Bożej, odchodzić będzie od zła, a czynić będzie dobro i chodzić będzie po drogach Pana.
A skoro wiecie, że sprawujecie poselstwo za Chrystusa, który powiedział o sobie, że jest cichy i pokorny sercem, i który nie przyszedł wzywać sprawiedliwych, ale grzeszników, zostawiając nam przykład, byśmy szli Jego śladem, to kogo tylko znajdziecie wykraczającego przeciw przykazaniom Pana i zbaczającego ze ścieżki prawdy i sprawiedliwości, nie omieszkajcie go w duchu ojcowskiej czułości i łagodności napomnieniami i poradami poprawiać i przekonywać, błagać, karcić z wszelką dobrocią, cierpliwością i nauką, bo „często w stosunku do tych, co wymagają poprawy więcej działa życzliwość niż surowość, więcej zachęta niż groźba, więcej miłość niż władza” (Conc. Trid., Sess. XIII, cap. l De Reform.).
Także i tego ze wszystkich sił starajcie się, Czcigodni Bracia, dokazać, by wierni podążali za miłością, szukali pokoju i rzetelnie pełnili to, co do miłości i pokoju należy, ażeby wygasiwszy gruntownie wszelkie rozdźwięki, nieprzyjaźni, rywalizacje i niechęci, wszyscy kochali się wzajemną miłością i byli doskonali, mając to samo poczucie, to samo rozumienie, by w jednym duchu to samo myśleli, to samo mówili, tę samą mądrość przejawiali w Chrystusie Jezusie Panu Naszym. Dbajcie o to, by wpoić ludowi chrześcijańskiemu powinne posłuszeństwo i poddanie względem panujących i władz, nauczając zgodnie z napomnieniem Apostoła (Rz 13, 1-2), że nie ma władzy jak tylko od Boga i że ci, którzy sprzeciwiają się władzy, sprzeciwiają się ustanowieniu Bożemu, ściągając na siebie potępienie; i że dlatego nakaz władzy nigdy przez nikogo nie może być łamany bez grzechu – chyba, że zdarzy się, iż nakazywane jest coś, co sprzeciwia się ustawom Boga i Kościoła.

W piątki rozważajmy Drogę Krzyżową

Krzyż jest (…) znakiem wyróżniającym chrześcijanina upodobnionego do swego Zbawiciela.
W nocy ducha należy więc często kontemplować, jak to czynili święci, Mękę Pana Jezusa i trzeba prosić o światło, by mieć głębokie zrozumienie świętych unicestwień Zbawiciela i ich nieskończonej wartości dla Odkupienia.
O. R. Garrigou-Lagrange OP, Trzy okresy życia wewnętrznego

Czcijmy św. Józefa!

Ufni zaś w pomoc tego, którego opiece Pan Bóg oddał Jednorodzonego Syna Wcielonego oraz Bogurodzicę Dziewicę, polecamy wszystkim biskupom katolickim, aby w tych szczególnie ciężkich czasach zachęcali jak najusilniej wiernych do uciekania się o pomoc do św. Józefa. Stolica Apostolska zatwierdziła już wiele sposobów oddawania mu czci, chcemy jednak przede wszystkim, aby w miarę możliwości za staraniem biskupów każda środa w tygodniu, a nadto jeden cały miesiąc w każdej diecezji tej czci był poświęcony.
Benedykt XV, Bonum sane

Pius IX, Encyklika Qui plúribus – O racjonalizmie (10)

Program obrony – zadania biskupów

W obliczu takich zatem powikłań dotykających religii, stosunków i warunków działania, przez wzgląd na obowiązek Naszego Apostolskiego urzędu głęboko zatroskani o zbawienie całej, powierzonej Nam przez Boga, trzody Pańskiej, na wszystko z pewnością się ważymy, wszystkiego będziemy próbować, ażeby wszelkimi siłami zadbać o dobro całej rodziny chrześcijańskiej. Z całą jednak mocą, Czcigodni Bracia, pobudzamy też w Panu powszechnie znane Wasze poczucie obowiązku, męstwo i roztropność, abyście ufni w niebieską pomoc, wraz z Nami – przez wzgląd na miejsce, jakie dzierżycie, na godność, jaką zostaliście naznaczeni – nieustraszenie bronili sprawy Boga i Jego Kościoła. Rozumiecie, jak ostro musicie walczyć – doskonale przecież zdajecie sobie sprawę, jak straszne i liczne rany zadaje się nieskalanej Oblubienicy Chrystusa Jezusa i jak bardzo niszczycielski atak najzacieklejszych wrogów na nią spada.