Nie ustawajmy w modlitwie za Kościół Katolicki!

Rewolucja w toku. Zmienia się doktrynę – Boży depozyt wiary – zakazuje się i prowadzi do wygaszenia katolicki kult, relatywizuje się surowe ewangeliczne wymagania moralne, na miejsce Prawdy Chrystusowej forsuje się idee ludzkiego pomysłu. Nie ustawajmy w modlitwie za Kościół Katolicki. Módlmy się codziennie do Matki Bożej i do św. Józefa, którego papież Pius IX ogłosił patronem Kościoła.

Mamy jednak jeszcze inne życzenie, które Wy, czcigodni Bracia, ze zwykłą gorliwością poprzecie i przeprowadzicie. Aby bowiem Bóg tym prędzej wysłuchał modłów naszych i na prośby kilku orędowników Kościołowi swemu z tym rychlejszą i skuteczniejszą pospieszył pomocą, uważamy za rzecz bardzo pożyteczną, aby lud katolicki obok Przenajświętszej Dziewicy Maryi wzywał także coraz częściej i ze szczególną ufnością Jej najczystszego Oblubieńca, św. Józefa; nie bez powodu bowiem przyjąć możemy, że to samej Przenajświętszej Dziewicy miłe jest i przyjemne. Jeśli idzie o oddawanie czci św. Józefowi, o której teraz po raz pierwszy mówimy publicznie, to wiemy, że pobożny zmysł ludu nie tylko odnosi się do niej z miłością, lecz że coraz większe w niej robi postępy, ponieważ już w dawniejszych czasach rzymscy papieże starali się cześć tę z biegiem czasu podnieść i rozszerzyć. Cześć ta wzrosła wszędzie szczególnie za naszych czasów, odkąd Pius IX, nasz błogosławionej pamięci Poprzednik, świętego patriarchę Józefa na prośby wielu biskupów podniósł do godności patrona całego Kościoła. Mimo to właśnie dlatego tak bardzo nam na tym zależy, aby to nabożeństwo w obyczajach i zwyczajach wiernych głębokie zapuściło korzenie, aby lud katolicki i przez Nasze słowo i Naszą powagę został do tego zachęcony.
Leon XIII, Encyklika Quamquam pluries – O opiece św. Józefa i Najświętszej Maryi Panny


W każdą środę modlimy się do św. Józefa, który patronuje naszemu duszpasterstwu. Po Mszy Świętej w środy prosimy szczególnie za Kościół święty, za Stolicę Apostolską, za katolickie duchowieństwo, za wszystkich katolików, o nowe święte powołania kapłańskie, o nawrócenie duchowieństwa novus ordo na wiarę katolicką, o przezwyciężenie błędów modernizmu, o powszechny powrót ortodoksji katolickiej, za katolickie duszpasterstwa, szkoły i inne dzieła katolickie, o nawrócenie grzeszników, o pomoc dla kuszonych, za chorych, za konających, o pokój na świecie, za naszą Ojczyznę, za małżonków, rodziców, wychowawców, nauczycieli, młodzież i dzieci, o obfite owoce duchowe naszego duszpasterstwa, za jego dobroczyńców i ofiarodawców, za nasze rodziny oraz w naszych osobistych intencjach, które możemy składać w pojemniku przy tablicy ogłoszeń.

Św. Józefie, módl się za nami.

Modlitwy do św. Józefa – więcej

Służba Boża – aktualizacja

A.M.D.G.
Salus animárum supréma lex.
Zbawienie dusz najwyższym prawem.


Oratorium Rzymskokatolickie św. Józefa
Wrocław, ul. Przedmiejska 6-10
(dojeżdżamy, za bramą, do samego końca ulicy)

Informacje o duszpasterstwie
zob. zakładka: Duszpasterstwo


28.10.2026, Środa
Św. Św. Szymona i Judy Tadeusza, Apostołów cz

Godz. 19.00:
Msza Święta w rycie rzymskim
Modlitwy do św. Józefa
Śpiew:
– Szczęśliwy, kto sobie patrona
– Apel Jasnogórski
Słówko salezjańskie
Różaniec – tajemnice chwalebne (prowadzą mężczyźni)
Okazja do spowiedzi (podczas Różańca)


29.10.2026, Czwartek
Feria po XXII Niedzieli po Zesłaniu Ducha Świętego z

Godz. 19.00:
Msza Święta w rycie rzymskim
Modlitwy w intencji Kościoła i duszpasterstwa
Śpiew:
– Pan zstąpił z nieba
– Apel Jasnogórski
Słówko salezjańskie
Różaniec – tajemnice radosne (prowadzą mężczyźni)
Okazja do spowiedzi (podczas Różańca)


O poświęcenie dewocjonaliów oraz egzorcyzmowanie wody i soli możemy prosić kapłana codziennie po Różańcu.

Informacje o duszpasterstwie – zakładka: Duszpasterstwo.
Informacje o spowiedzi – zakładka: Spowiedź.
Wykaz intencji – zakładka: Intencje mszalne.


Ecclesia ibi est, ubi fides vera est.
Kościół jest tam, gdzie jest prawdziwa wiara.
Św. Hieronim, Doktor Kościoła

Spotkania międzyreligijne i ich katolickie naświetlenie

40 lat temu w Asyżu pod auspicjami Jana Pawła II miało miejsce spotkanie międzyreligijne. W katolickich kościołach odbywały się modły i obrzędy pogańskie. Posążek Buddy stał na tabernakulum. Jakiś czas potem nawiedziło Asyż trzęsienie ziemi. Apologeci spotkania mówili, że nie było wspólnych modlitw.
W dniach 25-27 października 2026 roku ma miejsce – w 40 rocznicę tych wydarzeń – kolejne spotkanie międzyreligijne w Asyżu. Tym razem portal Vatican News podaje: „Wydarzenie potrwa do wtorku 27 października i zakończy się wspólną modlitwą”.

Nauka Kościoła Katolickiego, odwieczna, prawdziwa i niezmienna – bo z Boga wzięta – jest ta (z podkreśleniem):

Jeżeli więc teraz nakazaliśmy czcić Chrystusa – Króla całemu światu katolickiemu, pragniemy przez to zaradzić potrzebom czasów obecnych i podać szczególne lekarstwo przeciwko zarazie, która zatruwa społeczeństwo ludzkie. A zarazą tą jest zeświecczenie czasów obecnych, tzw. laicyzm, jego błędy i niecne usiłowania; wiadomo Wam zaś, Czcigodni Bracia, że zbrodnia ta nie naraz dojrzała, lecz już od dawna ukrywała się w duszy społeczeństwa. Zaczęło się bowiem od tego, że przeczono panowaniu Chrystusa Pana nad wszystkimi narodami; odmawiano Kościołowi władzy nauczania ludzi, wydawania praw, rządzenia narodami, którą to władzę otrzymał Kościół od Chrystusa Pana, aby prowadził ludzi do szczęścia wiekuistego. I wtedy to zaczęto powoli zrównywać religię Chrystusową z innymi religiami fałszywymi i stawiać ją bezczelnie wprost w tym samym rzędzie; następnie podporządkowano ją pod władzę świecką i wydano ją prawie na samowolę rządu i panujących; dalej jeszcze poszli ci, którzy umyślili sobie, że należy zastąpić religię Bożą jakąś religią naturalną, naturalnym jakimś poruszeniem duszy. A nie brakło i państw, które sądziły, że mogą się obejść bez Boga i że ich religia to bezbożność i lekceważenie Boga.
Pius XI, encyklika Quas primas

Dusz ludzkich może nigdy jeszcze nie przenikało tak silne pragnienie wzmocnienia i spożytkowania ku dobru wspólnemu społeczeństwa ludzkiego tych węzłów braterstwa, które nas z powodu jednego i tego samego pochodzenia i tej samej natury jak najściślej łączą, jak to, które zauważyć możemy właśnie w naszych czasach. Ponieważ narody nie mogą jeszcze w całej pełni cieszyć się dobrodziejstwami pokoju, ponieważ, przeciwnie, tu i tam odżywają dawne i powstają nowe waśnie, powodujące powstania i wojny domowe, ponieważ nadto nie udaje się rozwiązać całego szeregu spraw spornych, dotyczących spokoju i dobrobytu narodów, o ile, ci, w których ręku spoczywa kierownictwo i ster państwa, nie poświęcają się zgodnie temu zadaniu, łatwo zrozumieć – tym bardziej, skoro nie ma różnicy zdań co do jedności rodzaju ludzkiego – dlaczego tak wiele ludzi pragnie, by w imię tego braterstwa, które obejmuje wszystkich, rozmaite narody coraz to ściślej się zespoliły.
Coś całkiem podobnego pragną pewne koła wytworzyć w zakresie porządku, ustanowionego przez Chrystusa Pana Nowym Testamentem. Wychodzą z założenia, dla nich nie ulegającego wątpliwości, że bardzo rzadko tylko znajdzie się człowiek, który by nie miał w sobie uczucia religijnego, widocznie żywią nadzieję, że mimo wszystkich różnic zapatrywań religijnych, nietrudno będzie, by ludzie przez wyznawanie niektórych zasad wiary, jako pewnego rodzaju wspólnej podstawy życia religijnego, w braterstwie się zjednali. W tym celu urządzają zjazdy, zebrania i odczyty z nieprzeciętnym udziałem słuchaczy i zapraszają na nie dla omówienia tej sprawy wszystkich, bez różnicy, pogan wszystkich odcieni, jak i chrześcijan, ba, nawet tych, którzy – niestety – odpadli od Chrystusa, lub też uporczywie przeciwstawiają się Jego Boskiej naturze i posłannictwu. Katolicy nie mogą żadnym paktowaniem pochwalić takich usiłowań, ponieważ one polegają na błędnym zapatrywaniu, że wszystkie religie są mniej lub więcej dobre i chwalebne, o ile, że one w równy sposób, chociaż w różnej formie, ujawniają i wyrażają nasz przyrodzony zmysł, który nas pociąga do Boga i do wiernego uznania Jego panowania. Wyznawcy tej idei nie tylko są w błędzie i łudzą się, lecz odstępują również od prawdziwej wiary, wypaczając jej pojęcie i wpadając krok po kroku w naturalizm i ateizm. Z tego jasno wynika, że od religii przez Boga nam objawionej, odstępuje zupełnie ten, ktokolwiek podobne idee i usiłowania popiera.
Pius XI, encyklika Mortalium animos

Kwestia ortodoksji

Kwestia ortodoksji, czyli poprawnej, prawej doktryny – w perspektywie wierności Panu Bogu i oddawania Panu Bogu należnej czci – nie jest kwestią marginalną. Jest kwestią fundamentalną. Jeśli się bowiem nie wierzy w to co, Pan Bóg objawił, powstaje pytanie: w co się zatem wierzy?
W Katechizmie katolickim św. Piusa X czytamy:

Czym jest wiara?
Wiara jest cnotą nadprzyrodzoną, którą Bóg wlewa w nasze dusze i mocą której, opierając się na autorytecie Boga samego, wierzymy w to wszystko, co Bóg objawił i co podaje do wierzenia za pośrednictwem swego Kościoła.

Co znaczy słowo «wierzę», od którego rozpoczynamy Wyznanie wiary?
Słowo «wierzę» znaczy, że przyjmuję za doskonałą prawdę to wszystko, co jest zawarte w tych dwunastu artykułach. Wierzę w te prawdy o wiele mocniej, niż gdybym je widział na własne oczy, gdyż Bóg, który ani nie może się mylić, ani nie może w błąd wprowadzać, objawił je świętemu Kościołowi katolickiemu, a nam za pośrednictwem tego Kościoła.
Wskutek jakiego grzechu traci się wiarę?
Wiarę traci się przez zaprzeczanie lub dobrowolne podawanie w wątpliwość choćby jednego z artykułów wiary, które są nam podane do wierzenia.

Jak odzyskać utraconą wiarę?
Utraconą wiarę można odzyskać przez żal za grzech popełniony przeciwko wierze i przez ponowne przyjęcie całego depozytu wiary podawanego przez Kościół.

Prof. Romano Amerio w cennym dziele Iota unum pisał:

Warto tutaj sformułować prawo historycznego zachowania istoty Kościoła, będące zarazem najwyższym kryterium jego apologetyki. Kościół jest ufundowany na Słowie wcielonym, czyli na  boskiej prawdzie objawionej. Z pewnością otrzymał on też dość siły, by móc dostosować swoje życie do tej prawdy: jednym z dogmatów wiary jest wszak to, że cnota możliwa jest w każdym momencie.

Co zatem czynić?

Przejawy apostazji są w aktualnych strukturach kościelnych nader wyraźne – po najwyższe szczyty hierarchii. Fałszywe nauki nastają na prawdy wiary katolickiej, a wiara i pobożność są deformowane i maleją. Nie jest to opinia. Takie są fakty. Słowa Ojca Świętego Piusa XI z encykliki Quas primas przylegają dokładnie i do naszych czasów, ujawniają prawdę o nich i wzywają do podjęcia środków i działań zaradczych. Pisze Papież:

Do dobrodziejstw zaś, które wypłynęły z obchodów publicznych i liturgicznych ku czci Bogurodzicy i świętych Pańskich, nie na ostatnim miejscu należy zaliczyć to, iż Kościół zwycięsko zawsze odpierał od siebie zarazę herezji i błędów. I w tym podziwiamy mądrość Opatrzności Bożej, która kiedy nawet ze zła zwykła wyprowadzać dobro, dozwalała często, aby wiara i pobożność ludzi osłabły albo aby fałszywe nauki nastawały na prawdy wiary katolickiej – w tym jednak celu, aby prawda nowym jakimś zajaśniała blaskiem, a wiara i pobożność, zbudzone ze snu, do wyższych i świętszych rzeczy zdążały.

Katoliku, dopuść Prawdę do głosu.
I dąż do doskonałości.
Bądź święty!

Lekarstwo

Michał de Lisle, biskup Salubre, uczeń i współpracownik błogosławionego Alana de la Roche, wprowadzając nabożną praktykę świętego Różańca, mówi, że Pozdrowienie Anielskie jest lekarstwem na wszelkie zło, które nas dotyka. Obyśmy jedynie odmawiali je pobożnie na cześć Matki Bożej.
Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort, Przedziwny sekret Różańca świętego

Święto Świętego Rafała Archanioła

Rafał (Raphaël), archanioł, święty – 24 października.
Mówi o nim księga Tobiasza, że w postaci młodzieńca pod imieniem Ananiasza towarzyszył młodemu Tobiaszowi w podróży i opiekował się nim, a staremu, oślepłemu Tobiaszowi przywrócił wzrok. Pod koniec, nie przyjmując darów, którymi chcieli mu się wywdzięczyć, wyznał: Jam jest Rafał, anioł, jeden z siedmiu, którzy stoimy przez Panem. Utrzymuje się, że aniołem, który cudowną moc leczniczą dawał od czasu do czasu wodom sadzawki Betesda w Jerozolimie (J 5), był również Rafał. Czczony jako patron podróżnych i chorych. Benedykt XV rozszerzył kult liturgiczny na cały Kościół.
Biskup Karol Radoński, Święci i błogosławieni Kościoła Katolickiego. Encyklopedia hagiograficzna (z niewielką korektą)