Już się zbliżył miesiąc maj

1. Już się zbliżył miesiąc maj,
już rozkwita ziemski kraj.
Dziś swej Matce i swej Pani
każdy cześć i chwałę daj.

2. Ptaszęta się radują,
Maryi wyśpiewują,
bo i one Matce Bożej
wdzięczność swą okazują.

3. Łąki, pola i gaje,
Wszystko Jej cześć oddaje,
bo co tylko jest na ziemi,
Jej opieki doznaje.

4. Wszystkie miasta z wioskami
brzmią Maryi pieśniami,
i każdy z pokorą woła:
Módl się, Matko za nami!

5. I my, śliczna Jutrzenko,
O najświętsza Panienko,
Do Ciebie się uciekamy.
Błogosław nas swą ręką!

Zamawiam Mszę Świętą i na nią przybywam

Kto u kapłana zamawia Mszę Świętą – prosi o odprawienie jej w określonej intencji – ten (o ile możności) powinien na tę Mszę Świętą przybyć, czystym sercem przyjąć Komunię Świętą i pomodlić się gorliwie w intencji, o którą prosił kapłana, łącząc się duchowo z Najświętszą Ofiarą Mszy Świętej składaną Panu Bogu na ołtarzu.

Kto ma udział w owocach Mszy Świętej?
W owocach Mszy Świętej ma udział cały Kościół, ale korzysta z nich zwłaszcza kapłan i ci, którzy biorą udział we Mszy, gdy jednoczą się z kapłanem. Ponadto szczególny udział mają ci, w intencji których Msza jest odprawiana, czy to żywi, czy też umarli.

Katechizm katolicki św. Piusa X

Służba Boża – aktualizacja

A.M.D.G.
Salus animárum supréma lex.
Zbawienie dusz najwyższym prawem.


Oratorium Rzymskokatolickie św. Józefa
Wrocław, ul. Przedmiejska 6-10
(dojeżdżamy, za bramą, do samego końca ulicy)

Informacje o duszpasterstwie
zob. zakładka: Duszpasterstwo


30.04.2026, Czwartek
Św. Katarzyny ze Sieny, Dziewicy b

Godz. 19.00:
Msza Święta w rycie rzymskim
Modlitwy w intencji duszpasterstwa
Śpiew:
– Dziś Chrystus Król wiecznej chwały
– Apel Jasnogórski
Słówko salezjańskie
Różaniec – tajemnice radosne (prowadzą mężczyźni)

Okazja do spowiedzi (podczas Różańca)


1.05.2026, Piątek
Św. Św. Filipa i Jakuba, Apostołów cz
Pierwszy piątek miesiąca

Post jakościowy

Godz. 19.00:
Msza Święta w rycie rzymskim
Modlitwy w intencji duszpasterstwa
Modlitwy do NSPJ
Śpiew
:
– Litania Loretańska
Już się zbliżył miesiąc maj

– Apel Jasnogórski
Słówko salezjańskie
Różaniec – tajemnice bolesne (prowadzą mężczyźni)
Okazja do spowiedzi (podczas Różańca)

Droga Krzyżowa (prywatnie)


O poświęcenie dewocjonaliów oraz egzorcyzmowanie wody i soli możemy prosić kapłana codziennie po Różańcu.

Informacje o duszpasterstwie – zakładka: Duszpasterstwo.
Informacje o spowiedzi – zakładka: Spowiedź.
Wykaz intencji – zakładka: Intencje mszalne.


Ecclesia ibi est, ubi fides vera est.
Kościół jest tam, gdzie jest prawdziwa wiara.
Św. Hieronim, Doktor Kościoła

Święcenia anglikańskie są nieważne

Nieważność anglikańskich święceń orzekł papież Leon XIII w Liście Apostolskim Apostolicae curae: „ogłaszamy i deklarujemy: święcenia dokonane w rycie anglikańskim, były i są nieważne i w każdym wypadku są niebyłe”.
W liście do kardynała arcybiskupa Paryża, z listopada 1896 roku, pisał Leon XIII: „Naszym zamiarem było wydanie ostatecznego wyroku i definitywne rozstrzygnięcie kwestii najwyższej wagi dotyczącej święceń anglikańskich… Rozstrzygnęliśmy sprawę z pomocą argumentów takiej wagi i wyrażając to słowami o takiej jasności, że jest niepodobieństwem, aby jakaś rozważna i dobrze usposobiona osoba mogła podać w wątpliwość nasz osąd. Wszyscy katolicy są zobowiązani przyjąć naszą decyzję z najwyższym respektem, jako będącą na zawsze ważną, niewzruszoną i nieodwołalną (perpetuo firmam, ratam, irrevocabilem)”.
Z ustanowienia Pana naszego Jezusa Chrystusa, zgodnie z Tradycją Apostolską i niezmienną praktyką Kościoła Katolickiego, święcenia kapłańskie może przyjąć wyłącznie mężczyzna.
Kwiecień 2026. Kobieta ubrana w religijne szaty – zwierzchniczka sekty anglikańskiej – przyjmowana z honorami i uśmiechami w Watykanie. Nabożeństwo i „błogosławieństwo” schizmatyckie i heretyckie w stolicy chrześcijaństwa, w mieście męczeńskiego świadectwa Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Kolejne odsłony rewolucji. Pan Bóg obrażany, Kościół Katolicki upokarzany, owce rozpraszane.

Częsta spowiedź – dobra praktyka

Czy częste przystępowanie do spowiedzi jest dobrą rzeczą?
Tak, częste przystępowanie do spowiedzi jest bardzo dobrą rzeczą, gdyż sakrament pokuty nie tylko przynosi odpuszczenie grzechów, ale udziela również łask potrzebnych do tego, aby w przyszłości unikać grzechów.
Katechizm katolicki św. Piusa X

Dobrze czynią ci, którzy spowiadają się często – nie przekraczają miesiąca.

Módlmy się do świętego Józefa za Kościół Katolicki

Ojciec Święty Leon XIII w encyklice Quamquam pluries przynagla:

Jakkolwiek już niejeden raz zarządzaliśmy osobne modlitwy w całym chrześcijaństwie, aby Kościół Katolicki opiece Boskiej jeszcze usilniej polecić, to jednak dziwić się nie można, jeżeli w tych naszych czasach na nowo ten sam obowiązek przypominamy. Kościół bowiem zawsze w swych utrapieniach, gdy moc ciemności wytęży wszystko celem zgnębienia chrześcijańskiego imienia, błaga jak najgoręcej i najwytrwalej swego Boskiego założyciela i Obrońcę, i prosi zarazem świętych niebiańskich, mianowicie wzniosłą Dziewicę Bogarodzicę Maryję, o wstawiennictwo, od którego się spodziewa najwięcej pomocy. Owoce tych pobożnych modłów i tej ufności w dobroć Bożą okazują się zawsze, prędzej czy później. Wy, czcigodni Bracia, znacie warunki, w których żyjemy; są one dla Kościoła Katolickiego tak niepomyślne jak nigdy przedtem. Widzimy przecież, że u wielu zanika wiara, która jest podstawą cnót chrześcijańskich, i oziębia się miłość, młodzież dorasta bez wiary i bez obyczajów, do Kościoła Chrystusowego ze wszystkich stron szturmuje podstęp i przemoc, i toczy się gwałtowna walka przeciwko papiestwu, wreszcie widzimy, że podstawy naszej świętej religii z coraz większą bezczelnością bywają zaczepiane. Jak daleko posunięto się w ostatnim czasie i co się jeszcze ukrywa w zamiarach, to znane jest wszystkim zbyt dobrze, byśmy się nad tym dłużej musieli zastanawiać. W tak trudnym i smutnym położeniu, w którym niedola jest tak wielka, że ludzkie środki ku jej zaradzeniu nie wystarczają, możemy się tylko od Boga spodziewać pomocy i ratunku.

Dlatego postanowiliśmy zachęcić pobożność chrześcijańskiego ludu do gorliwego i wytrwałego wzywania opieki Bożej (…). Wiemy, że w macierzyńskiej dobroci Najświętszej Dziewicy znajdziemy zawsze ucieczkę, i pewni jesteśmy, że nie na darmo pokładamy w Niej naszą nadzieję. Jeżeli tak często pomagała Kościołowi świętemu w jego utrapieniach, dlaczegoż nie miałaby się okazać Jej można pomoc i teraz, gdy Ją wspólnie z pokorą i wytrwałością błagać będziemy? Co więcej, wierzymy nawet, że pomoc ta ukaże się tym cudowniejszą, im dłużej prosić się każe.
Mamy jednak jeszcze inne życzenie, które Wy, czcigodni Bracia, ze zwykłą gorliwością poprzecie i przeprowadzicie. Aby bowiem Bóg tym prędzej wysłuchał modłów naszych i na prośby kilku orędowników Kościołowi swemu z tym rychlejszą i skuteczniejszą pospieszył pomocą, uważamy za rzecz bardzo pożyteczną, aby lud katolicki obok Przenajświętszej Dziewicy Maryi wzywał także coraz częściej i ze szczególną ufnością Jej najczystszego Oblubieńca, św. Józefa; nie bez powodu bowiem przyjąć możemy, że to samej Przenajświętszej Dziewicy miłe jest i przyjemne. Jeśli idzie o oddawanie czci św. Józefowi (…), to wiemy, że pobożny zmysł ludu nie tylko odnosi się do niej z miłością, lecz że coraz większe w niej robi postępy, ponieważ już w dawniejszych czasach rzymscy papieże starali się cześć tę z biegiem czasu podnieść i rozszerzyć. Cześć ta wzrosła wszędzie szczególnie za naszych czasów, odkąd Pius IX, nasz błogosławionej pamięci Poprzednik, świętego patriarchę Józefa na prośby wielu biskupów podniósł do godności patrona całego Kościoła. Mimo to właśnie dlatego tak bardzo nam na tym zależy, aby to nabożeństwo w obyczajach i zwyczajach wiernych głębokie zapuściło korzenie, aby lud katolicki i przez Nasze słowo i Naszą powagę został do tego zachęcony. – więcej

W każdą środę modlimy się do św. Józefa, który patronuje naszemu duszpasterstwu. Po Mszy Świętej w środy prosimy szczególnie za Kościół święty, za Stolicę Apostolską, za katolickie duchowieństwo, o nowe święte powołania kapłańskie, o powszechny powrót ortodoksji katolickiej, o przezwyciężenie błędów modernizmu, za katolickie duszpasterstwa, szkoły i inne dzieła katolickie, o nawrócenie grzeszników, o pomoc dla kuszonych, za chorych, za konających, o pokój na świecie, za naszą Ojczyznę, za rodziców, wychowawców, nauczycieli, młodzież i dzieci, o obfite owoce duchowe naszego duszpasterstwa, za jego dobroczyńców i ofiarodawców, za nasze rodziny oraz w naszych osobistych intencjach, które możemy składać w pojemniku przy tablicy ogłoszeń.

Jaką masz filozofię życia?

Jaką masz filozofię życia?
Katolik odpowie:
Krzyż, wiodący do Zmartwychwstania.

Gdyż i Żydzi domagają się cudów i Grecy szukają mądrości, my zaś opowiadamy Chrystusa ukrzyżowanego: dla żydów wprawdzie zgorszenie, a dla pogan głupstwo, dla tych zaś, co są wezwani, dla Żydów i Greków, Chrystusa – moc Bożą i mądrość Bożą (1 Kor 1, 22-24).

Mówił zaś do wszystkich: Jeśli kto chce iść za Mną, niech zaprze samego siebie, a weźmie krzyż swój na każdy dzień, i niech idzie za Mną (Łk 9, 23).

Św. Piotr Kanizjusz, kapłan, wyznawca i doktor Kościoła (1521-1597)

Przepiękne i budujące karty Kościoła Katolickiego. Byłoby niepowetowaną stratą, gdybyśmy w historii Europy pomijali postacie katolickich duchownych wielkiego formatu.
Świetlana postać kapłana, wyznawcy, doktora Kościoła, jednego z największych apologetów – obrońców katolickiej wiary – autora znakomitych i niezwykle poczytnych katechizmów oraz Sumy nauki katolickiej.

Nota biograficzna:
Św. Piotr Kanizjusz urodził się w Nijmegen w Holandii w 1521 roku. Studiował w Kolonii nad Renem i tam w roku 1543 wstąpił do Towarzystwa Jezusowego. Święcenia kapłańskie otrzymał w roku 1546. Wysłany do Niemiec, przez wiele lat pismami i przepowiadaniem trudził się nad strzeżeniem i umacnianiem wiary katolickiej oraz bronił Kościół przed protestantyzmem. Wydał wiele dzieł, wśród których naczelne miejsce zajmuje jego Katechizm (mały, średni i wielki) oraz Summa teologii katolickiej. Założył i zreformował liczne kolegia i uniwersytety w Niemczech, Austrii i Szwajcarii. Dwukrotnie występował na Soborze Trydenckim jako teolog papieski. Cieszył się przyjaźnią Kard. Hozjusza i odbył podróż do Polski (Synod Piotrkowski 1577). Wydał drukiem dzieło Kard. Stanisława Hozjusza Wyznanie wiary katolickiej chrześcijańskiej, które bardzo wysoko cenił. Jego zasługą jest, że protestantyzm nie ogarnął Bawarii i Austrii. Nazywa się go drugim apostołem Niemiec. Przyjął do Towarzystwa Jezusowego św. Stanisława Kostkę, którego po krótkiej próbie w Dillingen wysłał z listem rekomendacyjnym do Rzymu, do św. Franciszka Borgiasza, następcy św. Ignacego Loyoli na urzędzie przełożonego generalnego. „Tak więc święty wysłał świętego do świętego – wypadek rzadki” (ks. W. Zaleski SDB). Zmarł 21 grudnia 1597 r. we Fryburgu, w Szwajcarii. W roku 1925 papież Pius XI zaliczył go w poczet świętych, równocześnie ogłaszając doktorem Kościoła.

Z uwagą przeczytajmy encyklikę Leona XIII, Militantis Ecclesiae, o błogosławionym Piotrze Kanizjuszu! – więcej