Służba Boża – aktualizacja

5.12.2021, niedziela
Domínica II Advéntus f
Commemorátio: S. Sábbæ Abbátis

Godz. 19.00:
Msza Święta z kazaniem
Nowenna do Niepokalanego Poczęcia NMP – dzień 7
Apel Jasnogórski
Słówko salezjańskie
Różaniec – tajemnice chwalebne
Spowiedź (podczas Różańca)


6.12.2021, poniedziałek
S. Nicolái Epíscopi et Confessóris b
Commemorátio: Feria II infra Hebdómadam II Advéntus

Godz. 19.00:
Msza Święta
Nowenna do Niepokalanego Poczęcia NMP – dzień 8
Apel Jasnogórski
Słówko salezjańskie
Różaniec – tajemnice radosne
Spowiedź (podczas Różańca)


Informacje o duszpasterstwie – zakładka: Służba Boża.
Informacje o spowiedzi – zakładka: Spowiedź.
Wykaz intencji – zakładka: Intencje mszalne.

Czarna data

Czarna data w kalendarzu. 12 grudnia Roku Pańskiego 2021 otwierają się w Polsce oficjalnie dla kobiet możliwości wtargnięcia do prezbiterium w roli „lektorki” i „akolitki”, z możliwością rozdawania Komunii („szafarki”).
Nie pierwsza to czarna data. Rewolucja mutuje.
Po której stronie stoję?
Czyńmy, co możliwe, aby podobne niedorzeczności – niekatolickie i obrażające Pana Boga – były okolicznością mobilizującą do umocnienia się w wytrwaniu wyłącznie, dożywotnio i nieodwołalnie przy kulcie katolickim. I do tego dopomagajmy innym. Kultem katolickim jest Msza Święta w rycie rzymskim. Pan nasz Jezus Chrystus, obecny w Najświętszym Sakramencie, jest tutaj w najwyższym stopniu uszanowany i czczony.
Są dobre widoki, że podobne niedorzeczności – niekatolickie i obrażające Pana Boga – pobudzą coraz większą liczbę dusz do opuszczenia kontekstów profanacyjnych i do skierowania się  wyłącznie, dożywotnio i nieodwołalnie do kultu katolickiego. Kultem katolickim jest Msza Święta w rycie rzymskim. Pan nasz Jezus Chrystus, obecny w Najświętszym Sakramencie, jest tutaj w najwyższym stopniu uszanowany i czczony.
Dałby Bóg liczne i zbawienne transfery.
Przy udziale łaski Bożej i przywołaniu prawego rozumu – oby tak się stało!
Amen.

Kopalnia

Św. Jan od Krzyża w Pieśni duchowej pisze:
.
Święci doktorzy wiele odsłonili z ukrytych prawd i tajemnic, a dusze święte zrozumiały je w tym życiu; jednakże większa ich część pozostaje jeszcze do wyjaśnienia i zrozumienia.
Ileż to rzeczy można odkrywać w Chrystusie, który jest jakby ogromną kopalnią z mnogimi pokładami skarbów, gdzie choćby nie wiem jak się wgłębiało, nie znajdzie się kresu i końca. W każdym zaś zakątku tych Jego tajemnic można tu i tam napotkać nowe złoża nowych bogactw.
Wskazuje na to święty Paweł, mówiąc, że w Chrystusie „są ukryte wszystkie skarby mądrości i wiedzy”. W głębię tych tajemnic dusza nie wejdzie inaczej, jak tylko przez uciski i cierpienia wewnętrzne i zewnętrzne, jak to już mówiliśmy. Potrzeba do tego również wielkich łask Bożych tak dla umysłu, jak i dla zmysłów oraz usilnych ćwiczeń duchowych. Te wszystkie bowiem łaski są niższe od mądrości tajemnic Chrystusa, jako że są jakby przygotowaniem na drodze do niej, tej najwyższej mądrości, którą można uzyskać w tym życiu.
Ach, gdyby raz zrozumiano, że nie można dojść do głębi bogactw i mądrości Bożej inną drogą, jak tylko przez głębię wszelkiego rodzaju cierpień! W tym więc powinno być pragnienie i pociecha duszy. Im bowiem większej pragnie mądrości od Boga, tym bardziej powinna wpierw pragnąć cierpień, by przez nie wejść w głębię krzyża.
Dlatego święty Paweł napomina Efezjan, „aby się nie zniechęcali prześladowaniami”, ale aby byli mocno „zakorzenieni i ugruntowani w miłości, aby wraz ze wszystkimi świętymi zdołali ogarnąć duchem, czym jest Szerokość, Długość, Wysokość i Głębokość, i poznać miłość Chrystusa, przewyższającą wszelką wiedzę, aby zostali napełnieni całą Pełnią Boga”.
By wejść do tych bogactw mądrości, trzeba iść przez ciasną bramę, to jest przez krzyż. Niewielu zaś pragnie przez nią wchodzić, natomiast wielu pragnie rozkoszy, do których się przez nią wchodzi.

Fundamenty związku duszy z Panem Bogiem

Związek duszy z Panem Bogiem bazuje na cnotach teologicznych: wierze, nadziei i miłości.
Codziennie z pokorą mówmy Panu Bogu:

Akt wiary

Wierzę w Ciebie, Boże żywy,
w Trójcy jedyny, prawdziwy;
wierzę, w coś objawił Boże,
Twe słowo mylić nie może.

Akt nadziei

Ufam Tobie, boś Ty wierny,
wszechmocny i miłosierny,
dasz mi grzechów odpuszczenie,
łaskę i wieczne zbawienie.

Akt miłości

Boże, choć Cię nie pojmuję,
jednak nad wszystko miłuję,
nad wszystko, co jest stworzone,
boś Ty dobro nieskończone.
A jako samego siebie,
wszystkich miłuję dla Ciebie.

A przy wieczornym pacierzu, po rachunku sumienia, ze skruchą mówmy:

Akt żalu

Ach, żałuję za me złości,
jedynie dla Twej miłości.
Bądź miłościw mnie, grzesznemu,
do poprawy dążącemu.