Detale praktyki sakramentalnej

„Do  w a ż n o ś c i  święceń nie trzeba przyjąć przedtem Sakr. Bierzmowania, Kościół jednak to przyjęcie nakazuje (C. I. C. 974). (…) Święcenia kapłańskie mogą być  w a ż n i e  przyjęte przez tego, który nie jest diakonem. Bo prezbiterat nie ma się do diakonatu jako jego dopełnienie lecz jako godność większa do mniejszej, tę mniejszą eminenter w sobie zawierająca” (Ks. Dr Maciej Sieniatycki, Zarys dogmatyki katolickiej, t. IV).

Służba Boża – aktualizacja

21.05.2022, sobota
Sanctae Maríae in Sábbato b

Godz. 20.00:
Msza Święta
Nabożeństwo majowe:
– Litania Loretańska
– Pieśń: Maryjo, Wspomożenie wiernych
Regína caeli
Apel Jasnogórski
Słówko salezjańskie
Różaniec – tajemnice chwalebne (prowadzą mężczyźni)
Spowiedź (podczas Różańca)


22.05.2022, Niedziela
Domínica V Post Pascha b

Godz. 19.00:
Msza Święta z kazaniem
Nabożeństwo majowe:
Litania Loretańska
– Pieśń: Maryjo, Wspomożenie wiernych
Regína caeli
Apel Jasnogórski
Słówko salezjańskie
Różaniec – tajemnice chwalebne (prowadzą mężczyźni)
Spowiedź (podczas Różańca)


O egzorcyzmowanie wody i soli oraz poświęcenie dewocjonaliów
możemy prosić kapłana codziennie po Różańcu.

Informacje o duszpasterstwie – zakładka: Służba Boża.
Informacje o spowiedzi – zakładka: Spowiedź.
Wykaz intencji – zakładka: Intencje mszalne.

Powód prozaiczny, lecz poważny

Jednym z powodów duchowej stagnacji, duchowego karłowacenia duszy, grzęźnięcia duszy w wadach rozmaitych, we wścibskim zajmowaniu się życiem drugich zamiast Panem Bogiem, jest brak dobrego katolickiego kierownika duchowego.
Nie wystarczy chodzić na tradycyjną Mszę Świętą. Dusza, która szczerze przedkłada katolickiemu spowiednikowi stan swojego sumienia i która chętnie pyta katolickiego kapłana o radę, będzie się duchowo rozwijać i uniknie wielu błędów.

Szkaradny nawyk sądzenia

„Wszędzie pełno nierozważnych sądów” – pisał Św. Augustyn (Kazanie 46 – O pasterzach).
Jednym ze znaków tego, że dusza oddala się od Pana Boga jest szkaradny nawyk sądzenia bliźnich. Człowiek przewrotny nawet dobro tłumaczy na zło. Na prawo i na lewo, z dezynwolturą godną lepszej sprawy, wydaje sądy, osądy i wyroki. Już zajął miejsce Pana Boga. Pycha.
Apostoł Narodów, pisał do Rzymian, u których zauważył wadę osądzania: „Dlatego nie możesz być wymówiony, o człowiecze wszelki który sądzisz. W czym bowiem drugiego sądzisz, potępiasz samego siebie, bo co osądzasz, to samo czynisz” (Rz 2, 1).
„Ty zaś czemu sądzisz brata swego? Albo ty czemu gardzisz bratem swoim? Wszyscy bowiem staniemy przed stolicą Chrystusa, gdyż napisano: «Żyję ja, mówi Pan, przede mną ugnie się wszelkie kolano, i wszelki język wyznawać będzie Bogu». Przeto każdy z nas zda za siebie sprawę Bogu” (Rz 14, 10-12).
I daje Św. Paweł nakaz zbawienny – remedium na szkaradny proceder sądzenia bliźnich: „Przeto nie sądźmy się więcej wzajemnie, ale raczej to postanówcie, żebyście nie byli dla brata obrazą albo zgorszeniem” (Rz 14, 13).