Kościół sprzeciwia się opiniom wieku, mimo tego wypowiada prawdę
Atoli to wszystko, jakkolwiek rozumne jest i uzasadnione, nie znajduje dzisiaj uznania, kiedy państwa nie tylko rządzić się nie chcą wedle modły chrześcijańskiej mądrości, ale zdają się chcieć jak najdalej od niej odstępować.
Wszelako, ponieważ prawda na jaw wystawiona zwykła sama przez się szeroko się rozchodzić i z wolna umysły ludzkie przenikać: przeto My, w sumieniu czując się przynagleni najszczytniejszym obowiązkiem naszym, tj. Apostolskim poselstwem, jakie mamy do wszystkich narodów, wypowiadamy jakeśmy winni prawdę, z wszelką wolnością. Nie znaczy to, żebyśmy nie rozumieli naszych czasów, albo żebyśmy prawe i korzystne naszego wieku postępy odpychali; ale że pragniemy dla spraw publicznych bezpieczniejszych dróg i trwalszych podwalin – przy zachowaniu prawdziwej ludów wolności; albowiem matką i najlepszą orędowniczką wolności ludzi jest prawda. „Prawda was wyswobodzi” (J 8, 32).

