Czy dochodzi do zmian w rzeczach stworzonych przez Boga, które są spowodowane działaniem własnym Boga?
Tak, dochodzi do zmian w rzeczach stworzonych przez Boga, które są spowodowane działaniem własnym Boga (z. 105, a. 1).
Tomasz Pegues OP, Katechizm według Summy Teologicznej św. Tomasza z Akwinu
Miesiąc: wrzesień 2023
Czyste ziarno Prawdy
Święto bł. Władysława z Gielniowa, Wyznawcy, żarliwego miłośnika Krzyża.
Lekcja 1 Kor 1, 18-25:
Albowiem nauka krzyża tym co giną, jest głupstwem; tym zaś, co zbawienia dostępują, to jest nam, jest mocą Bożą. Albowiem napisano: „Zniszczę mądrość mądrych, i odrzucę roztropność roztropnych”. Gdzież mądry? Gdzież uczony? Gdzież badacz świata tego? Czyż Bóg nie ogłupił mądrości tego świata? A ponieważ świat nie poznał Boga przez mądrość, w mądrości Bożej, spodobało się Bogu przez głupstwo nauczania zbawić wierzących. Gdyż i Żydzi domagają się cudów i Grecy szukają mądrości, my zaś opowiadamy Chrystusa ukrzyżowanego: dla żydów wprawdzie zgorszenie, a dla pogan głupstwo, dla tych zaś, co są wezwani, dla Żydów i Greków, Chrystusa – moc Bożą i mądrość Bożą; ponieważ głupstwo Boże jest mędrsze niż ludzie, a słabość Boża jest mocniejsza niż ludzie.
Ewangelia Mt 16, 24-27:
Wtedy Jezus rzekł uczniom swoim: Jeśli kto chce iść za mną, niech sam siebie zaprze, i weźmie krzyż swój, a naśladuje mnie. Kto bowiem chciałby zachować życie swoje, straci je, a kto by stracił życie swoje dla mnie, znajdzie je. Cóż bowiem pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy swojej szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za duszę swoją? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego z aniołami swymi, a wtedy odda każdemu według uczynków jego.
Z Żywotu bł. Władysława:
Kiedy się kształcił: Codziennie przed udaniem się na kursa akademickie miał zwyczaj słuchać Mszy świętej, a co mu tylko od nauk zbywało czasu, ten przepędzał w kościele.
Pod koniec życia jako kapłan: W Wielki Piątek miał kazanie, na którym wszystkich słuchaczy do rzewnych łez pobudził nad Męką Pańską, o której z przedziwnym a świętym uniesieniem mówił. Gdy nadszedł do szczegółów biczowania Pana Jezusa, zwróciwszy się do obrazu, na którym tajemnica ta wyrażoną była, powtarzając te słowa: „O! Jezu! Jezu mój kochany!“ wpadł w zachwycenie i w oczach całego ludu w powietrze nad kazalnicą wyniesiony został. Wyszedłszy z tego stanu, omdlał, tak że już skończyć kazania nie mógł a zakonnicy musieli go zanieść do celi. Od tej chwili już tylko albo modlił się, albo dawał braciom najzbawienniejsze nauki, lub z odwiedzającymi go mówił o Bogu. Czując się coraz słabszym, przyjął ostatnie Sakramenta święte i spokojnie zasnął w Panu roku 1505.
Nauka moralna: Jednym z najpotężniejszych środków do obudzenia w sercach naszych gorącej miłości Boga i prawdziwej pobożności jest rozpamiętywanie Męki Zbawiciela. Tam się uczymy, jak bardzo Bóg umiłował świat, jak wielkim złem jest grzech, który aby zmazać, potrzeba było męki i śmierci Boga-Człowieka. Tam także uczymy się, jak bardzo powinniśmy czuwać nad sobą, aby nie zmarnować tych skarbów łask, które nam Pan Jezus męką i śmiercią Swoją wyjednał.
Zaproszenie najzaszczytniejsze

Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy pracujecie i jesteście obciążeni, a Ja was ochłodzę (Mt 11, 28)
Żaden dzień bez Bożej służby! W każdy dzień otrzymujemy dobrodziejstwa niebios. Cóż zatem bardziej oczywistego jak codzienne dziękczynienie? Żaden dzień bez Mszy Świętej!
Grzeszymy codziennie i ściągamy na siebie Boże kary. Cóż rozumniejszego jak codzienna pokutna ofiara i prośba o przebaczenie i łaskę? Żaden dzień bez Mszy Świętej!
Ustawicznie potrzebujemy pomocy Najwyższego tak dla ciała jak i dla duszy. Bez Niego nic nie możemy. Każdy zatem rozumie, że dlatego codziennie trzeba składać ofiarę błagalną. Żaden dzień bez Mszy Świętej! (…).
Nie ma nic niemożliwego! Nie każdy oczywiście może w dniu powszednim zjawić się na Mszy Świętej. Ale kto może, ten nie powinien tego zaniedbywać. W dawnych dobrych czasach przyjmowano jako regułę, by przynajmniej ktoś jeden z każdego domu przychodził na Ofiarę (…). Przy dobrej woli byłoby i to możliwe, by nasze kościoły były codziennie napełnione po brzegi.
Ks. Robert Mäder, Serce naszej wiary. Rozważania o Mszy Świętej
Łaska Boża i trud nasz
Do zbawienia duszy koniecznie potrzebna jest łaska Boża oraz pełnienie dobrych uczynków i unikanie grzechu.
Łaskę Bożą wypraszajmy sobie codzienną ufną modlitwą i przyjmujmy ją w sakramentach świętych.
A nasz trud własny niech będzie codzienny i konsekwentny: pełnienie dobrych uczynków oraz staranne unikanie grzechu i okazji do niego wiodących.
O Bożych rządach (19)
Czy te możliwe zmiany, które następują w rzeczach stworzonych przez Boga, należą do porządku rządów Bożych?
Tak, wszystkie możliwe zmiany, które następują w rzeczach stworzonych przez Boga, należą do porządku rządów Bożych, gdyż wszystko to może i powinno służyć celowi tych rządów, którym jest chwała Boga i dobro Jego dzieła.
Tomasz Pegues OP, Katechizm według Summy Teologicznej św. Tomasza z Akwinu
Salve Regina
Błogosławieństwo
Benedícat et custódiat nos omnípotens et miséricors Dóminus,
☩ Pater, et Fílius, et Spíritus Sanctus. Amen.
Ks. Jacek Bałemba SDB, Kazanie na XVII Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, 24.09.2023
Nasza odpowiedź miłości
na miłość Pana naszego Jezusa Chrystusa:
częsta obecność na Mszy Świętej.
Do stóp ołtarza przybiegajmy gorliwie. Często!

Msza Święta jest Ofiarą Golgoty. Trudno pojąć sytuacje, gdy ktoś poznał katolicką doktrynę o Mszy Świętej, czyli dowiedział się czym jest Msza Święta w istocie, a nie podejmuje poważnych i spójnych z tym poznaniem decyzji. Mogąc częściej przybywać na Mszę Świętą, nie czyni tego. Słaba wiara, obojętność, wyziębiona miłość!
Natomiast dusza dojrzała i poważna rozumie, wierzy i kocha – przybywa na Golgotę tak często, jak to możliwe. Mało jest takich dusz. Czy chcę należeć do grona bliższych przyjaciół Pana naszego Jezusa Chrystusa?
Oto odpowiedź miłości na miłość Zbawiciela: przybywam często – jeśli mogę, codziennie – do stóp ołtarza Pańskiego.
Oto odpowiedź miłości na miłość Zbawiciela: przybywam często – jeśli mogę, codziennie – na katolicką Mszę Świętą.
Oto odpowiedź miłości na miłość Zbawiciela: przybywam często – jeśli mogę, codziennie – aby przyjmować dar najcenniejszy na świecie, owoc Najświętszej Ofiary: Ciało Pana naszego Jezusa Chrystusa, Chleb życia, pokarm na życie wieczne.
Św. Tomasz z Akwinu opiewa tę najwznioślejszą tajemnicę: O sacrum convivium, in quo Christus sumitur, recolitur memoria passionis eius, mens impletur gratia, et futurae gloriae nobis pignus datur. – „O święta uczto, na której pożywamy Chrystusa, odnawiamy pamięć Jego męki, duszę napełniamy łaską, i otrzymujemy zadatek przyszłej chwały”.
W obecnym momencie dziejowym, który, z punktu widzenia pogmatwania religijnego w strukturach kościelnych, prawdopodobnie nie ma sobie równego w skali dwóch tysięcy lat – rozumiejmy wielkość danego nam Bożego Daru: duszpasterstwa katolickie, choćby w formule doraźnej, jak nasze skromne duszpasterstwo, z Bożej dobroci dają nam dostęp do odwiecznych skarbów Kościoła Katolickiego, do katolickiego kultu, do katolickiej wiary, do łaski, do prawdy. Na naszych oczach, na ołtarzu Pańskim, dokonuje się codziennie Najświętsza Ofiara Mszy Świętej w starożytnym czcigodnym rycie rzymskim. Wielka tajemnica wiary – mysterium fídei. Wielka tajemnica miłości Boga do człowieka. Rozumiejmy, co właśnie tutaj ma miejsce! I przystępujmy często, o ile to możliwe: codziennie. Za wzorem Matki Bolesnej, wiernie stojącej pod Krzyżem, i my naszą częstą obecnością na Mszy Świętej odpłacajmy Panu naszemu Jezusowi Chrystusowi miłością za miłość!
Ks. Jacek Bałemba SDB, Kazanie na XVII Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, 24.09.2023
Kazanie na XVII Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, 24.09.2023
Ewangelia: Mt 22, 34-46
Nasza odpowiedź miłości
na miłość Pana naszego Jezusa Chrystusa:
częsta obecność na Mszy Świętej.