Na różne sposoby diabeł podchodzi dusze. Bywa i tak, że kapłan głoszący ortodoksyjną katolicką doktrynę mówi jedno, a dusza słuchająca odbiera co innego. Bywa, że opacznie.
Precyzja słuchania i precyzja czytania – zwłaszcza treści dotyczących wiary katolickiej – jest konieczna, aby nie rozminąć się z prawdą.
Miesiąc: kwiecień 2022
„Spodobało się Bogu przez głupstwo nauczania zbawić wierzących” (1 Kor 1, 21)
Głoszenie Prawdy jest konieczne. Z ustanowienia Bożego!
Od głoszenia słowa Prawdy zależą wiara i zbawienie dusz!
W czasach trwającego już ponad pięćdziesiąt lat zamętu powszechnego i krzewienia nowej religii osoba świecka, nie przyjmując roli nauczyciela wiary, przysłuży się tej sprawie świętej, jeśli roztropnie, według możliwości, będzie krzewić nieskazitelne treści katolickiego depozytu wiary – zarówno te, czerpane z odwiecznego nauczania Kościoła Katolickiego, jak i głoszone dzisiaj przez garstkę ortodoksyjnych katolickich duchownych. – więcej
Pozytywny aspekt trudności
„Jak wielkiej ktoś jest cnoty, najlepiej się to wyjawia w razie przeciwności.
Albowiem trudności nie czynią człowieka ułomnym, lecz okazują, jakim jest” (Tomasz a Kempis, O naśladowaniu Chrystusa).
Problem reklam (1)
Otrzymuję sygnały, że na prowadzonym przeze mnie kanale YouTube, na którym publikuję kazania, pojawiają się reklamy (także o treściach nie licujących z powagą tematyki katolickiej, także niestety, nieprzyzwoitych).
Dotychczas byłem przekonany (może błędnie?), że jeśli publikowane na YouTube filmy nie mają ustawionej opcji „zarabiania”, reklamy nie pojawiają się w ogóle. Tymczasem okazuje się, że jednak się pojawiają.
Jeśli okaże się, że całkowite wyłączenie reklam przez publikującego nie jest możliwe, kazania będę publikował w innym miejscu internetu – bez możliwości ingerencji reklam.
Tymczasem pozostaje mi poprosić Szanownych Użytkowników mojego kanału YouTube o zablokowanie reklam przynajmniej na swoich przeglądarkach.
Za wszelkie obrazy czy treści niestosowne, które pojawiły się w trakcie odtwarzanych filmów z kazaniami (czego nie byłem świadomy), przepraszam.
Może jakaś dusza kompetentna księdzu w tej kwestii doradzi?
Staranność
Gdybyśmy przy codziennej modlitwie i lekturze treści katolickich unikali pośpiechu i zachowali staranność, dusza nasza odniosłaby wiele korzyści. A przede wszystkim godnie uczcilibyśmy Pana Boga!
Zbliża się maj

Zbliża się maj – miesiąc poświęcony szczególniejszej czci Najświętszej Maryi Panny. Kultywując polski szlachetny zwyczaj, będziemy w maju codziennie po Mszy Świętej śpiewać Litanię Loretańską i pieśni maryjne.
W domu przygotujmy miejsce czci Matki Bożej – może trzeba będzie posprzątać, odkurzyć i ozdobić obraz czy figurę Matki Bożej. Zadbajmy o to, aby w dniach majowych przed wizerunkiem Matki Bożej były piękne kwiaty.
Przed rozpoczęciem miesiąca maryjnego odprawmy dobrą i dobrze przygotowaną spowiedź, aby z czystym sercem czcić Matkę Bożą.
Wybierzmy także odpowiednią katolicką lekturę maryjną na majowe dni.
Co czytać?
Czytam codziennie tradycyjne katolickie katechizmy.
Przynajmniej jedną stronę dziennie. Codziennie.
Czytam codziennie żywoty Świętych.
Przynajmniej jedną stronę dziennie. Codziennie.
Czytam codziennie tradycyjne katolickie pouczenia o życiu duchowym.
Przynajmniej jedną stronę dziennie. Codziennie.
„Pilnuj czytania” (1 Tm 4, 13)!
Z naszej kruchty strategicznej: lektury majowe (2)
Maj to miesiąc poświęcony szczególniejszej czci Najświętszej Maryi Panny. Jednym z ważnych elementów owocnego przeżycia miesiąca maryjnego będzie codzienna lektura ortodoksyjnych katolickich tekstów o Matce Bożej. Są one dostępne w naszej kruchcie strategicznej.
Dzieło autorstwa wielkiego czciciela Matki Bożej Św. Ludwika Marii Grignion de Montfort będzie doskonałą lekturą na dni miesiąca maryjnego. Niech sięgną po nie z uwagą zwłaszcza dusze, które jeszcze nigdy nie przeczytały tego jednego z klasycznych dzieł duchowości maryjnej, które wiele dusz doprowadziło do wysokiej doskonałości.
Katolik czyta.
Katolik kształci się chętnie.
Nowa msza nie jest kultem katolickim
Nowa religia ma swój nowy kult.
Troska najważniejsza
„Do samej śmierci powinieneś być niespokojnym o swe grzechy. Drżeć powinieneś dla nich i we łzach je opłakiwać. Paweł święty był do trzeciego Nieba zachwycony, a jednakże lękał się z obawy odrzucenia” (Św. Grzegorz Wielki).
