Leon XIII, Encyklika Testem benevolentiae – O tzw. amerykanizmie (10)

Odrzucenie przewodnictwa Kościoła

Przede wszystkim ci, którzy chcą dążyć do zdobycia chrześcijańskiej doskonałości, odrzucają wszelkie przewodnictwo zewnętrzne, jako zbyteczne, a nawet mniej pożyteczne; utrzymują, że obecnie, bardziej niż w czasach ubiegłych, Duch Święty rozlewa w duszach dary swoje obficiej i pełniej, i bez żadnych pośredników, naucza i działa w nich, mocą jakiegoś tajemniczego instynktu. Jest to niemałe zuchwalstwo chcieć mierzyć stopień, w jakim Bóg ma się komunikować ludziom; to bowiem zależy jedynie od Jego woli, i On sam jest dowolnym szafarzem swych darów. „Duch tchnie, kędy chce” (J 3, 8). „Każdemu zaś z nas jest dana łaska według miary daru Chrystusowego” (Ef 4, 7).

Słowo Apostoła Narodów

Polecam więc przede wszystkim, aby zanoszono prośby, modlitwy, błagania, dziękczynienia za wszystkich ludzi, za królów i za wszystkich, co są na wysokim stanowisku, abyśmy ciche i spokojne życie wiedli we wszelkiej pobożności i czystości. Jest to bowiem rzecz dobra i przyjemna wobec Zbawiciela naszego, Boga, który chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i przyszli do uznania prawdy (1 Tm 2, 1-4).

„Szczęśliwi, których miłuje i pod swoją opiekę weźmie św. Józef”

Święci potrzebowali orędownika i patrona przed Bogiem, bo i oni mieli tak samo jak my z tysiącznymi trudnościami do walczenia, a rzeczą doświadczoną jest, że po Najświętszej Maryi Pannie najpotężniejszą jest przyczyna św. Józefa w niebie. „Szczęśliwi, których miłuje i pod swoją opiekę weźmie św. Józef, bo Jemu Syn Boży nic nie odmawia, i czcią Go okrywa”, mówi Chrystoforus (A cap. Font., p. 253).
Ks. W. Mrowiński T.J., Miesiąc marzec

W każdą środę modlimy się do św. Józefa, który patronuje naszemu duszpasterstwu. Po Mszy Świętej w środy prosimy szczególnie o powszechny powrót ortodoksji katolickiej, o obfite owoce duchowe naszego duszpasterstwa, za jego dobroczyńców i ofiarodawców, za nasze rodziny oraz w naszych osobistych intencjach, które możemy składać w pojemniku przy tablicy ogłoszeń.

Leon XIII, Encyklika Testem benevolentiae – O tzw. amerykanizmie (9)

Rozwój zgodnie z powagą i nauką Kościoła

Dalecy jesteśmy od myśli odrzucania wszystkiego, co wydał umysł współczesny; owszem, chętnie pochwalamy wszystko, cokolwiek dąży do wykrycia prawdy wiedzy, do polepszenia dobrobytu społecznego. Lecz wszystko to, pod karą utraty prawdziwej pożyteczności, nie powinno powstawać i rozwijać się wbrew powadze i nauce Kościoła.
Rozpatrzmy teraz, jakie z już przytoczonych wypadają wnioski i przekonamy się, że jeżeli intencja głosicieli, jak sądzimy, była dobra, to niemniej rzecz sama w sobie okazuje się na pewno podejrzaną.

Przemienienie Pańskie

Transfigurátio Dómini – Przemienienie Pańskie

Celem tajemnicy Przemienienia było utwierdzenie wiary Apostołów oraz ukazanie im chwały przeznaczonej wyznawcom Chrystusa. „Całe ciało mistyczne miało poznać, jaka przemiana jest dlań przeznaczona i jaki będzie udział członków w tej chwale, którą już uprzednio zajaśniała Głowa” (św. Leon). Cała liturgia Kościoła zmierza do tego, aby nas przygotować do udziału w chwale Chrystusa. W dzisiejszej Mszy Świętej wielbimy Zbawiciela jako Króla chwały i prosimy o dopuszczenie nas do Jego Królestwa.
Święto Przemienienia Pańskiego było od wieków obchodzone na Wschodzie oraz w niektórych kościołach na Zachodzie. Na pamiątkę zwycięstwa odniesionego w tym dniu w 1456 roku nad Turkami papież Kalikst III polecił obchodzić je w całym Kościele.
Mszał Rzymski (1963)

KAZANIE na święto Przemienienia Pańskiego:

Rocznica konsekracji Bazyliki Najświętszej Maryi Panny Śnieżnej

Dzisiaj Kościół Katolicki obchodzi święto Poświęcenia Bazyliki Matki Boskiej Śnieżnej. Bazylikę tę wzniesiono w Rzymie na wzgórzu Eskwilińskim za pontyfikatu papieża Liberiusza w IV wieku. Miejsce zostało przez Matkę Bożą cudownie wskazane patrycjuszowi rzymskiemu przez warstwę śniegu. Świątynia została przebudowana i poświęcona przez Sykstusa III w r. 432 ku czci Matki Boskiej, której Boże Macierzyństwo uroczyście stwierdził Sobór Efeski w r. 431. Bazylika jest jedną z czterech bazylik większych w Rzymie i nazywana jest Santa Maria Maggiore. Największy kościół poświęcony Matce Bożej w Rzymie.

Czytać, aby praktykować

Codzienną lekturę treści katolickich powinniśmy łączyć z praktykowaniem poznawanej prawdy. O. Garrigou-Lagrange OP tak nam pisze:

Wreszcie trzeba niezwłocznie zacząć praktykować to, o czym się czyta. Pan Jezus mówi przy końcu Kazania na Górze: „Każdy tedy, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, będzie przyrównany mężowi mądremu, który zbudował dom swój na opoce… A każdy, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, stanie się podobny mężowi głupiemu, który zbudował dom swój na piasku” (Mt 7, 24-26). „Nie ci bowiem, którzy słuchają Zakonu – mówi również św. Paweł – sprawiedliwymi są przed Bogiem, ale ci, którzy Zakon pełnią” (Rz 2, 13). Wówczas lektura przynosi owoc.
O. Réginald Garrigou-Lagrange OP, Trzy okresy życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie

Kompletujemy słowniczek

Cúnctas haeréses sola interemísti in univérso mundo. – Wszystkie herezje samaś zniszczyła na całym świecie.

Dóminus – Pan.

Domínica – Dzień Pański, niedziela.

Elevátio mentis in Deum. – Wzniesienie umysłu do Boga, modlitwa (św. Tomasz z Akwinu).

eschatologia – dział teologii, dotyczący spraw ostatecznych, wiecznych.

Modlitwa Pańska – Ojcze nasz

Pozdrowienie anielskieZdrowaś Maryjo

Tempus fugit, aetérnitas manet. – Czas ucieka, wieczność pozostaje. Czas ucieka, wieczność czeka.

Tímor Dómini princípium sapiéntiae. – Bojaźń Pańska początkiem mądrości (Prz 1, 7).

Transfigurátio Dómini – Przemienienie Pańskie

Ubi María, íbi Spíritus Sánctus. – Gdzie Maryja, tam Duch Święty.

więcej – zob. zakładka: Słowniczek

Leon XIII, Encyklika Testem benevolentiae – O tzw. amerykanizmie (8)

Posłuszeństwo Kościołowi

Trzeba więc bardziej zwrócić uwagę na pogląd, na podstawie którego radzą wprowadzić większą swobodę w świecie katolickim. Powiadają, że Pontyfikat Rzymski, po otrzymaniu uroczystego wyroku nieomylności w nauczaniu, wydanego na Soborze Watykańskim, nie potrzebuje niczego więcej; a więc, jako zupełnie zabezpieczony, może dać każdemu większe pole do myślenia i postępowania.
Dziwny zaiste sposób rozumowania: jedyny wniosek, jaki można wyciągnąć z faktu nieomylności Kościoła jest ten, że nikt nie powinien od niego odstąpić, owszem każdy winien dać się rządzić i kierować przez Kościół, aby tym łatwiej uchronić się od błędów własnego sądu.
Dodajmy, że ci, którzy tak rozumują, odstępują od mądrych zamiarów Opatrzności Boskiej, która chciała, aby powaga nauczania Stolicy Apostolskiej była uroczyście orzeczona po to, aby skuteczniej chronić od niebezpieczeństw naszych czasów dusze wiernych. Prawie wszędzie pomieszanie samowoli z wolnością, popęd do mówienia i omawiania wszystkiego, możność sądzenia o wszystkim i łatwość głoszenia drukiem wszelkich poglądów, zalewają umysły takim mrokiem, że dzisiaj właśnie, bardziej niż dawniej, korzyść jest i potrzeba uciekania się do urzędu nauczającego, celem ustrzeżenia od błędu sumienia i postępowania.