Miał żywo w pamięci słowa matki, wypowiedziane do niego jeszcze w latach młodości: „Synu, wolałabym cię widzieć na marach, niż w grzechu”. Na monetach kazał bić napis: Christus vincit, Christus regnat, Christus imperat (…).
Wśród ludowych przysłów jest i to: „Na św. Ludwika zboże z pola umyka”.
Ks. W. Zaleski SDB, Święci na każdy dzień
Miesiąc: sierpień 2025
Trzecia lektura katolika: KATOLICKIE TRADYCYJNE POUCZENIA O ŻYCIU DUCHOWYM

O życiu duchowym napisano w ostatnich kilkudziesięciu latach wiele. O duchowości powiedziano w ostatnich kilkudziesięciu latach wiele. I wiele propozycji duchowych zaserwowano katolikom – niestety, w znacznej mierze zwodniczych, fałszywych, duchowo szkodliwych. Do nich można zaliczyć – niestety, niektóre także oficjalnie zatwierdzane i krzewione – nurty proweniencji pozakatolickiej, judeoprotestanckiej, zielonoświątkowej, pseudoobjawieniowej, często subiektywistycznej, przeżyciowej, emocjonalnej, nadzwyczajno-charyzmatycznej, typu „gorąca linia z Niebem”, pchające dusze w objęcia fałszywego mistycyzmu, a bywa, że skutkujące problemami psychiatrycznymi.
Problemy powiązane z tymi nurtami to lekceważenie hierarchicznej struktury Kościoła Katolickiego, duchowieństwa, Sakramentów świętych, swego rodzaju anarchizm, osłabienie roli rozumu i koniecznej dla katolika precyzji doktrynalnej, prowadzące do indyferentyzmu i fałszywego ekumenizmu, zrównania wszystkich religii, a nawet pozytywnego akceptowania fałszywych religii. Do tego można dodać nieufność, brak zainteresowania, a często lekceważenie czy wprost pogardę dla aspektów ascetycznych i mistycznych Tradycji katolickiej.
Ludzie szukają jakiegoś pokarmu dla duszy. Często jest to szukanie po omacku, niejednokrotnie naiwne, w przekonaniu, że ci, którzy są nagłaśniani jako mistrzowie duchowi podają nam prawdę.
Sprawa powrotu do Tradycji rozumianej po katolicku, czyli powrotu do wiary katolickiej, nie może pominąć tego wymiaru ludzkiego życia. Życie duchowe to jest życie pojedynczej duszy z Bogiem, obecność i działanie łaski w duszy człowieka, współpraca człowieka z łaską Bożą. Postęp duchowy, walka duchowa, etapy drogi duchowej, środki do wzrostu w życiu duchowym i cel jaki zakłada sobie życie duchowe. Te zagadnienia – niestety, bywa że i w środowiskach tradycjonalistycznych – są traktowane z niewystarczającą uwagą i powagą. A przecież chodzi o dobro, doskonałość i świętość duszy, każdej duszy, każdej pojedynczej duszy.
Ludzie szukają pokarmu dla duszy. Kościół Katolicki, jak dobra matka, troszczy się o każdą duszę. I każdej duszy podaje dobry, zdrowy, pożywny pokarm prawdy i łaski. Tak czyni od wieków. Kościół Katolicki jest doskonałym znawcą spraw ludzkiej duszy.
Trzeba odzyskać pełne przekonanie i pełne zaufanie, że cały arsenał ascezy (czyli trudu człowieka) i mistyki (czyli działania łaski w duszy człowieka), jakim Kościół dysponował przez wieki, co zaowocowało rzeszą Świętych, licznych dusz wiernych łasce, pozostaje w pełni aktualny, wiarygodny, wiążący – bo prawdziwy.
Sięgajmy zatem z pełnym przekonaniem i z pełnym zaufaniem do katolickich tradycyjnych pouczeń duchowych.
Warto mieć na uwadze znamienite dzieło, ze wszech miar godne polecenia, dostępne także w języku polskim – dzieło niejako encyklopedyczne, ale też i wysoce analityczne i syntetyczne, ujmujące bogate spektrum zagadnień związanych z duchowością, z życiem duchowym.
Jakie to dzieło?
Autor: O. Réginald Garrigou-Lagrange OP.
Tytuł: Trzy okresy życia wewnętrznego wstępem do życia niebie.
Jest to jedno z doskonałych opracowań, zawierających katolicką doktrynę o życiu duchowym, o ascetyce i mistyce. Praca wieloaspektowa, pozwalająca nam gruntownie zapoznać się z katolicką doktryną o życiu duchowym, o jego istocie, środkach, rozwoju, etapach i celu. Pierwsze wydanie w języku polskim, z imprimatur Abp. Antoniego Baraniaka SDB, ukazało się w dwóch tomach w latach 1960-1962.
O. Réginald Garrigou-Lagrange OP prezentuje punkt widzenia wyśmienicie katolicki: życie duchowe w oparciu o prawdy dogmatyczne. U podstaw prowadzenia życia duchowego – nieskazitelna ortodoksja. Drogocenna reguła Świętych!
Może nam posłużyć nawet fragmentaryczna lektura, na przykład według zagadnień, które nas interesują z bliska. I lektura całości dzieła – cierpliwa i niespieszna – będzie z wielką korzyścią dla naszej duszy.
Czytajmy i wracajmy do tego cennego opracowania na różnych etapach naszego życia. Może nam ono wystarczyć jako doskonały podręcznik do prowadzenia i rozwijania życia duchowego naszej duszy. Doskonałe kompendium życia duchowego, oparte na katolickich źródłach, m.in. pismach Doktorów Kościoła i świętych mistyków – św. Tomasza z Akwinu, św. Jana od Krzyża, św. Franciszka Salezego, św. Teresy z Avili, św. Katarzyny ze Sieny, św. Teresy od Dzieciątka Jezus.
W czasach powszechnego odstępstwa należy ze świeżością umysłu odkrywać skarby odwiecznej katolickiej doktryny – także w aspekcie życia duchowego: skarby katolickiej ascezy i mistyki. Tam sięgajmy, po zdrowy pokarm dla duszy, aby życie duchowe prowadzić według Bożego zamysłu i osiągnąć cel, którego Pan Bóg dla nas pragnie – życie wieczne w Niebie!
Katolik czyta.
Katolik kształci się chętnie.
Katechizm katolicki św. Piusa X (1)

Lekcja wstępna
O nauce chrześcijańskiej i o jej głównych częściach
1. Pytanie: Czy jesteś chrześcijaninem?
Odpowiedź: Tak, jestem chrześcijaninem za sprawą łaski Pana Boga.
2. Dlaczego mówisz, że za sprawą łaski Pana Boga?
Mówię, że za sprawą łaski Pana Boga, gdyż bycie chrześcijaninem jest całkowicie niezasłużonym przez nas darem Bożym.
3. Kto jest prawdziwym chrześcijaninem?
Prawdziwym chrześcijaninem jest ten, kto jest ochrzczony, wierzy i wyznaje naukę chrześcijańską oraz jest posłuszny prawowitym pasterzom Kościoła.
Katechizm katolicki św. Piusa X, Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu, 202o
Błogosławieństwo
Benedícat et custódiat nos omnípotens et miséricors Dóminus,
☩ Pater, et Fílius, et Spíritus Sanctus. Amen.
Dobre owoce codziennej lektury gorliwej, uważnej i ściśle określonej
„Czytanie ksiąg świętych przynosi podwójną korzyść: wyrabia zdolność umysłu do pojmowania oraz odwraca człowieka od marności światowych i prowadzi do umiłowania Boga” – więcej
Ks. Jacek Bałemba SDB, Kazanie na święto św. Bartłomieja, Apostoła, 24.08.2025
Kazanie na święto św. Bartłomieja, Apostoła, 24.08.2025
Lekcja: 1 Kor 12, 27-31
Ewangelia: Łk 6, 12-19
Z Apostołami łączy nas ta sama wiara – katolicka i apostolska.
Z Apostołami łączy nas ten sam Kościół, do którego należymy – jeden, święty, katolicki, apostolski, rzymski.
Z pomocą łaski Bożej, przyjmowanej przez Sakramenty święte i wypraszanej przez ufną modlitwę, zwłaszcza przez codzienny Różaniec, dokładajmy starań, aby w aktualnych okolicznościach powszechnego odstępstwa nasze świadectwo wiary było czytelne, jasne, odważne i rozważne: w słowach, decyzjach i czynach!
.
Niedziela – Dzień Pański
Niedzielę sercem ochotnym poświęcajmy Panu Bogu! – więcej
Z żywotu św. Filipa Benicjusza
Przygotowawszy się do kapłaństwa, otrzymał święcenia i był dwukrotnie wybrany generałem zakonu ku wielkiej swej przykrości. W r. 1268, gdy kardynałowie chcieli go obrać papieżem, ponieważ nie widzieli kandydata godniejszego, ukrywał się w górach aż do obioru Grzegorza X.
Biskup Karol Radoński, Święci i błogosławieni Kościoła Katolickiego. Encyklopedia hagiograficzna
Mirábilis Déus in Sánctis súis!
W trosce o zbawienie swojej duszy
Bardzo ważną praktyką w perspektywie wieczności jest pokorna i ufna, codzienna modlitwa o zbawienie swojej duszy. Wprowadźmy ją na stałe do naszych wieczornych modlitw! – więcej
Druga lektura katolika: ŻYWOTY ŚWIĘTYCH

Codzienna lektura żywotów Świętych odsłaniać będzie przed nami jedne z najpiękniejszych kart historii Kościoła. Można powiedzieć: owoce macierzyńskiej misji Kościoła. Kościół Katolicki jest matką świętych, rodzi do życia Bożego, wychowuje do życia świętego, pomaga w prowadzeniu życia doskonałego, prowadzi przez rzeczywistość Kościoła walczącego – tu, na ziemi – do Kościoła triumfującego w Niebie. W niebie są Święci.
O. Garrigou-Lagrange w swoim znamienitym dziele Trzy okresy życia wewnętrznego pisze:
„Z lekturą dzieł zawierających naukę duchową należy łączyć czytanie żywotów świętych, które podają przykłady pociągające, zawsze godne podziwu, często nadające się do naśladowania. Znajdziemy tam, co w okolicznościach nieraz bardzo trudnych czynili ludzie, którzy mieli tę samą naturę co i my, którzy początkowo mieli słabości i wady, ale łaska i miłość opanowywała coraz bardziej ich naturę, uzdrawiając ją, podnosząc, ożywiając. W nich szczególnie widzi się właściwe znaczenie zasady: «Łaska nie niszczy natury (w tym, co w niej dobre), ale ją udoskonala». W nich, szczególnie u kresu drogi oczyszczającej, widzi się, czym jest w życiu zjednoczenia prawdziwa harmonia natury i łaski, wstęp normalny do wiekuistej szczęśliwości.
W tych żywotach trzeba szukać przede wszystkim tego, co da się naśladować, a w tym, co nadzwyczajne, trzeba widzieć znak Boży, który jest nam dany, by wyrwać nas z ospałości i ukazać to, co jest najgłębsze i najwyższe w zwykłym życiu chrześcijańskim, gdy dusza jest prawdziwie uległa Duchowi Świętemu. Cierpienia stygmatyków przypominają nam, czym powinna być dla nas Męka Zbawiciela i jak z każdym dniem powinniśmy lepiej mówić przy końcu Drogi Krzyżowej: «Sancta Mater, istud agas, Crucifíxi fige plagas cordi meo válide» – Matko święta, srogie rany, które zniósł Ukrzyżowany, wyryj mocno w duszy mej. Łaska nadzwyczajna, która pozwoliła wielu świętym, jak np. św. Katarzynie Sieneńskiej, pić z rany Serca Jezusowego, powinna nam przypominać, czym winna być dla nas żarliwa Komunia i jak w naszym wznoszeniu się ku Bogu każda z naszych Komunii powinna być w istocie swej żarliwsza niż poprzednia.
Przykłady świętych, ich pokora, cierpliwość, ufność, ich miłość bezgraniczna, mają większą moc pociągania nas do cnoty niż abstrakcyjna nauka. «Universalia non movent – Ogólniki nie poruszają».
Trzeba przede wszystkim czytać żywoty świętych napisane przez świętych, jak żywot św. Franciszka z Asyżu przez św. Bonawenturę, żywot św. Katarzyny Sieneńskiej przez bł. Rajmunda z Kapui, jej kierownika [duchowego], żywot św. Teresy z Avili przez nią samą napisany”.
Jest takie powiedzenie: Verba docent, exempla trahunt. „Słowa pouczają, przykłady pociągają”.
Czytajmy codziennie żywoty Świętych. Dobre przykłady! Przynajmniej jedną stronę dziennie. Codziennie. Czytajmy w naszych rodzinach, czytajmy dzieciom, czytajmy indywidualnie. Niespiesznie, wnikliwie, z uwagą. Będziemy coraz pełniej poznawać wiarę katolicką w praktyce życia codziennego, aby – naśladując Świętych – według wiary katolickiej żyć, bronić jej, i aby odróżnić wiarę katolicką od doktryn obcych i błędy odeprzeć.
Katolik czyta.
Katolik kształci się chętnie.