Leon XIII, Encyklika Sapientiae Christianae – O obowiązkach chrześcijan jako obywateli (46)

Zaufanie do papieża i biskupów

Jest atoli różnica między ową mądrością, której potrzeba w życiu publicznym a mądrością w życiu prywatnym. Ta prowadzi życie jednostki podług rozsądnego planu, tamta znajduje się u przełożonych, a mianowicie książąt, których zadaniem jest rządzić. Stosownie do tego zatem ogranicza się mądrość jednostek odnośnie do życia publicznego do tego, że wiernie pełnią rozporządzenia prawowitej zwierzchności (por. Św. Tomasz z Akwinu, Suma teol. II-II, q. 47, a. 12).
Taki porządek musi przede wszystkim panować w Kościele; ponieważ mądrość Papieża wiele musi uwzględniać, rządzi on nie tylko Kościołem świętym, ale nadto musi w ogóle tak pokierować czynnościami jego pojedynczych członków, aby mogli się spodziewać, że otrzymają żywot wieczny. Stąd pochodzi zatem, że oprócz zgody, jaką wszyscy katolicy muszą objawiać w swych dążnościach i czynach, muszą mieć także szczególne uszanowanie dla wysokiej mądrości, jaką rozwija Kościół w podporządkowaniu i urządzaniu wszelkich spraw publicznych. W pierwszym rzędzie jest kierownictwo i rządzenie wszelkimi sprawami kościelnymi rzeczą Papieża rzymskiego. Ale i Biskupi biorą w tym udział. Jakkolwiek nie posiadają oni w całej pełni władzy rządzenia Kościołem, to zajmują jednakże w hierarchii kościelnej istotne miejsce książąt, rządzą oni kościołami sobie powierzonymi. Są oni zarazem „najwyższymi budowniczymi … duchowego gmachu” (Św. Tomasz z Akwinu, Quaestiones quodlibetales I, a. 14). Zadaniem innych duchownych jest tylko pomagać im radą i czynem. To wynika z samego urządzenia Kościoła i nikt nie powinien się ośmielić chcieć to zmienić. Wszyscy raczej muszą sposób swój działania zastosować do tych wszystkich zasad.