Leon XIII, Encyklika Immortale Dei – O państwie chrześcijańskim (16)

Wieloraki pożytek z chrześcijańskiego ustroju społeczności

Taki ustrój społeczności w niczym godności i dostojeństwa panujących nie ujmuje i nie tylko prawom ich zwierzchności nie uwłacza, lecz utwierdza je i uzacnia. Owszem, głębiej w rzecz wglądnąwszy, posiada ten ustrój wyższą doskonałość, jakiej inne urządzenia państw nie mają, i znakomite we wszelkich kierunkach wydawać musi owoce, byle części składowe zachowały swą rolę, i właściwe sobie zadania spełniały w zupełności.

Tradycjonaliści, to znaczy katolicy

Jeżeli przez określenie tradycjonaliści rozumie się dzisiaj katolików odwołujących się do Tradycji, należałoby raczej mówić: katolicy.
Katolicy bowiem wyznają wiarę katolicką, opartą na Objawieniu, którego źrodłami są Tradycja i Pismo Święte, podawane przez Urząd Nauczycielski Kościoła. Kto zatem pomija Tradycję, ten nie wyznaje katolickiej wiary, nie jest katolikiem.

Gdzie są zawarte prawdy objawione przez Boga?
Prawdy objawione przez Boga są zawarte w Piśmie Świętym i Tradycji.
Czym jest Tradycja?
Tradycja to niespisane słowo Boże, które zostało przekazane żywym słowem przez Jezusa Chrystusa i Jego Apostołów, a do nas dotarło przez stulecia, za pośrednictwem Kościoła, bez żadnej zmiany.

Gdzie jest zawarte nauczanie Tradycji?
Nauczanie Tradycji zawarte jest przede wszystkim w dekretach soborów, w pismach świętych Ojców Kościoła, w dokumentach Stolicy Apostolskiej, a także w słowach i obrzędach świętej liturgii katolickiej.
Jakie znaczenie winniśmy przypisywać Tradycji?
Tradycji winniśmy przypisywać takie samo znaczenie jak objawionemu słowu Bożemu, które jest zawarte w Piśmie Świętym.
Katechizm Katolicki św. Piusa X

To jest obowiązek!

Wiara katolicka jest jedyną prawdziwą wiarą, jedyną wiarą dającą zbawienie. Wiarę katolicką otrzymujemy jako dar już w Sakramencie Chrztu, a poznajemy ją między innymi przez wytrwałą lekturę katolickich tradycyjnych katechizmów.
Niezależnie od okoliczności, mamy obowiązek wiarę katolicką poznawać, wyznawać, bronić jej i według niej postępować.

Żaden autorytet – prawdziwy bądź uzurpowany – nie ma prawa nam tego zakazywać. Wiara to sprawa z Bogiem. Więcej trzeba słuchać Boga, aniżeli ludzi (Dz 5, 29).
Aby odpowiedzieć wiernie na głos Boży i tak duszę zbawić – wytrwajmy!

Leon XIII, Encyklika Immortale Dei – O państwie chrześcijańskim (15)

Ich ścisła łączność

Ale że obu zwierzchnościom ci sami ludzie podlegają i niekiedy jedna i ta sama rzecz, choć w różnym względzie, pod zakres działalności obu podpada, musiał przeto opatrzny Stwórca, od którego obie zwierzchności początek biorą, obu drogi w odpowiednim wytyczyć porządku. „Te zaś, co są, od Boga są postanowione” (Rz 13, 1). Inaczej wynikałyby nieuchronnie przyczyny do opłakanych zatargów, i nieraz człowiek w wątpliwości stałby jak na rozstajnych drogach, nieświadom co ma czynić, wobec sprzecznych rozkazów dwóch władz, którym w sumieniu posłuszeństwo winien. Ale takie przypuszczenie sprzeciwia się jak najbardziej mądrości i dobroci Boga. On bowiem nawet w przyrodzie, nierównie niższej od ludzkości, tak stosownie siły i przyczyny pogodził i w tak piękną zestroił harmonię, że żadne nie stoi drugiemu na zawadzie, lecz wszystkie do celu wszechświata zgodnie i najodpowiedniej współdziałają.
Musi więc być między tymi władzami harmonijny związek, który najwłaściwiej ze spójnią duszy z ciałem w człowieku porównać można. By zaś należycie oznaczyć jakiego rodzaju i jak ścisły jest ten węzeł, zwrócić trzeba uwagę, jakeśmy powiedzieli, na istotę i zacność zadań obu tych społeczności, z których jedna ma głównie dobrobyt doczesny na celu, druga do niebieskich i wiecznych dóbr zmierza.
Wszystko, co w jakikolwiek sposób do tych rzeczy świętych należy, cokolwiek się odnosi do zbawienia dusz lub czci Bożej, czy takim jest z natury swojej, czy z przyczyny, do której się odnosi, wszystko to pod zwierzchność i zarząd Kościoła podpada. Wszystko inne zaś, co leży w sferze życia cywilnego i polityki, słusznie podlega władzy świeckiej, gdyż Chrystus Pan nakazał oddawać co jest cesarskiego cesarzowi, a Bogu co Bożego.
Zdarzają się jednak okoliczności, w których inny rodzaj zgody przyczynia się do pokoju i swobody: mianowicie kiedy zwierzchnicy państw i Papież w jakiejś poszczególnej sprawie na jedno się zgodzą. W takich razach daje Kościół wspaniałe dowody swego macierzyństwa, gdyż wyrozumiałość i pobłażliwość swoją posuwa aż do możliwie najdalszych granic.
Oto w głównych zarysach obraz chrześcijańskiego ustroju świeckiej społeczności, nie powierzchownie i dowolnie skreślony, ale wyprowadzony z zasad najwyższych i najprawdziwszych, które i rozum przyrodzony za takie uznaje.

Ortografia grzecznościowa

Rozpoczął się czas wakacji i urlopów. W korespondencji wakacyjnej – klasycznej (listy, pocztówki), mailowej, esemesowej i jakiejkolwiek innej – zwracajmy uwagę na (niestety dość powszechnie dzisiaj zaniedbywaną!) regułę ortograficzną i grzecznościową tytułowania osób, do których piszemy. – więcej

Leon XIII, Encyklika Immortale Dei – O państwie chrześcijańskim (14)

Rozgraniczenie dwóch zwierzchności, duchownej i świeckiej

Bóg tedy pieczę nad rodem ludzkim między dwie podzielił zwierzchności: kościelną i świecką, jedną nad doczesnymi, drugą nad duchowymi sprawami ludzkości. Jedna i druga jest w swym rodzaju najwyższą, jedna i druga ma pewne i oznaczone granice z natury swej i właściwego zadania pochodzące, skąd zakreślają się jakoby sfery, w których działalność i prawa każdej z nich się zawierają.