Strzeżmy się pyszałkowatej samowystarczalności pelagianizmu, z pominięciem łaski.
Strzeżmy się leniwej bezczynności kwietyzmu, z pominięciem własnego trudu wierności.
Łaska jest nam dana – przez sakramenty święte i modlitwę.
Własny trud wierności jest konieczny, by nie udaremnić działania łaski.
WSPÓŁPRACA Z ŁASKĄ niech będzie naszym chlebem codziennym.
Aby duszę zbawić, konieczna jest łaska i trud własny.