Zaproszenie i odpowiedzi

„Pewien człowiek zgotował wielką wieczerzę, i wezwał wielu. I posłał sługę swego o godzinie wieczerzy, aby powiedział zaproszonym, żeby przyszli, bo już wszystko gotowe. I zaczęli się wszyscy razem wymawiać. Pierwszy mu rzekł: Kupiłem wieś, i muszę wyjść i obejrzeć ją; proszę cię, miej mnie za wymówionego. A drugi rzekł: Kupiłem pięć par wołów, i idę je spróbować; proszę cię, miej mnie za wymówionego. A trzeci rzekł: Żonę pojąłem, a przeto nie mogę przyjść. A wróciwszy się sługa, oznajmił to panu swemu. Wtedy gospodarz rozgniewany, rzekł słudze swemu: Wyjdź prędko na ulice i uliczki miasta, a ubogich i ułomnych i ślepych i chromych wprowadź tu. I rzekł sługa: Panie, stało się, jak rozkazałeś, a jeszcze jest miejsce. I rzekł pan słudze: Wyjdź na drogi i opłotki, a przymuszaj, by wchodzili, aby dom mój był napełniony. A powiadam wam, że żaden z tych mężów, którzy byli wezwani, nie skosztuje wieczerzy mojej” (Łk 14, 16-24).

W środy modlimy się do Św. Józefa!

Św. Józef patronuje naszemu oratorium. Codziennie odmawiamy Modlitwę do Św. Józefa po RóżańcuA od 7 września Roku Pańskiego 2022, podejmując dawny katolicki zwyczaj, w każdą środę modlimy się szczególnie do Św. Józefa. Po Mszy Świętej prosimy zwłaszcza o powszechny powrót ortodoksji katolickiej, o obfite owoce naszego duszpasterstwa i za jego dobroczyńców, za nasze rodziny oraz w naszych osobistych intencjach, które możemy składać w naszej kruchcie strategicznej.
Nabożeństwo ma miejsce w najprostszej formie:

  • odczytanie intencji,
  • Litania do Św. Józefa,
  • pieśń do Św. Józefa (teksty dostępne w kruchcie strategicznej).

Przybywajmy!


„Nie pamiętam, bym kiedykolwiek aż do tej chwili prosiła go o jaką rzecz, której by mi nie wyświadczył. Jest to rzecz zdumiewająca, jak wielkie rzeczy Bóg mi uczynił za przyczyną tego chwalebnego Świętego. Z ilu niebezpieczeństw na ciele i na duszy mnie wybawił. Innym Świętym, rzec można, dał Bóg łaskę wspomagania nas w tej lub innej potrzebie, temu zaś chwalebnemu Świętemu, jak o tym wiem z własnego doświadczenia, dał władzę wspomagania nas we wszystkich. Chciał nas Pan przez to zapewnić, że jak był mu poddany na ziemi jako opiekunowi i mniemanemu swemu ojcu, który miał prawo Mu rozkazywać – tak i w niebie czyni wszystko, o cokolwiek on Go prosi. Przekonali się o tym i inni, którym poradziłam, aby się jemu polecili. I coraz więcej jest już takich, którzy go czczą i wzywają, doznając na sobie tej prawdy” (Św. Teresa z Avili, Księga życia, rozdz. VI).