Gdzie jest Twoja Msza, kapłanie? Siedemnastu księży opowiada o swojej drodze do Mszy Wszechczasów.
Ta książka uczyniła już wiele dobra w niejednej kapłańskiej duszy. Cenne, że został dokonany dodruk. – więcej
Miesiąc: wrzesień 2021
Modlitwa do św. Michała Archanioła
Za tydzień będziemy obchodzić święto Św. Michała Archanioła.
Świętego Michała Archanioła wzywajmy z ufnością, prosząc o obronę w walce duchowej, którą przychodzi nam toczyć przeciw mocom ciemności – diabłu i jego zasadzkom.
Tę modlitwę odmawiamy po Mszy Świętej w rycie rzymskim. Wyuczmy się doskonale tej modlitwy i odmawiajmy ją codziennie.
Tutaj dostępny jest tekst modlitwy oraz nagranie – dla przyswojenia sobie prawidłowej wymowy – więcej
Wielkie dary Boże: katolicka doktryna
Czy cenię sobie katolicką ortodoksyjną doktrynę? – więcej
O kapłanie, owcach mądrych i głupich
Gdy kapłan daje duszom zdrowy pokarm katolickiej ortodoksyjnej doktryny, jest podatnym narzędziem Chrystusa, krzewiącym prawdę.
Głupie owce zlekceważą głos katolickiego kapłana. Błądzą.
Mądre owce głosu katolickiego kapłana słuchają. Odnoszą pożytek dla duszy.
Błędne owce
Bywa, że kapłan naucza po katolicku, daje przestrogi i dobre rady. Dusza słucha, a potem robi odwrotnie. Błądzi.
Na przykład: Kapłan uczy o ważności Mszy Świętej w rycie rzymskim. Dusza słucha, a następnie na Mszę Świętą w rycie rzymskim nie przychodzi. Błądzi.
Przestroga prawowitego Papieża
Zwlekać nam dłużej nie wolno. Wymaga tego przede wszystkim ta okoliczność, iż zwolenników błędów należy dziś szukać nie już wśród otwartych wrogów Kościoła, ale w samym Kościele: ukrywają się oni – że tak powiemy – w samym wnętrzu Kościoła; stąd też mogą być bardziej szkodliwi, bo są mniej dostrzegalni.
Będziemy więc mówić, Czcigodni Bracia, nie o niekatolikach, lecz o wielu z liczby katolików świeckich, oraz – co jest boleśniejsze – o wielu z grona samych kapłanów, którzy wiedzeni pozorną miłością Kościoła, pozbawieni silnej podstawy filozoficznej i teologicznej, przepojeni natomiast do gruntu zatrutymi doktrynami, głoszonymi przez wrogów Kościoła, zarozumiale siebie mienią odnowicielami tego Kościoła, i rozzuchwaleni liczbą swych zwolenników napadają nawet na to, co tylko jest najświętszego w dziele Chrystusowym, nie oszczędzając nawet Osoby Boskiego Zbawiciela, którą ze świętokradzką odwagą sprowadzają do stanowiska prostego i ułomnego człowieka.
Dziwią się tacy, dlaczego ich zaliczamy do nieprzyjaciół Kościoła; nikt jednak nie będzie się dziwił, jeżeli – pomijając zamiary wewnętrzne, których Bóg tylko jeden jest sędzią – zapozna się z ich doktryną, z ich sposobem mówienia i działania. Zaprawdę, nie odbiega od prawdy, kto ich uważa za nieprzyjaciół Kościoła i to najbardziej szkodliwych.
Albowiem, jak to już powiedzieliśmy, przeprowadzają oni swe zgubne dla Kościoła plany nie poza tym Kościołem, lecz w nim samym: stąd też niebezpieczeństwo ma swoje siedlisko niejako w samych żyłach i wnętrznościach Kościoła, ku tym pewniejszej szkodzie, im lepiej oni go znają. Nadto, przykładają siekierę nie do gałęzi i latorośli, lecz do samych korzeni, to znaczy do wiary i do jej żył najgłębszych. Dotknąwszy zaś tego korzenia nieśmiertelności, szerzą dalej jad po drzewie całym, tak iż nie oszczędzają żadnej cząstki prawdy katolickiej, żadnej takiej, której by nie starali się zarazić. Zresztą w zastosowaniu tysiącznych sposobów szkodzenia, nikt ich nie przewyższy w zręczności i chytrości: udają bowiem na przemian to racjonalistów, to katolików, i z taką zręcznością, iż łatwo mogą wprowadzić w błąd każdego nieostrożnego; że zaś są bezczelni, jak mało kto, nie wahają się przed żadnym wnioskiem, który gotowi są przeprowadzić z całą mocą i stanowczością. Dodać tu jeszcze trzeba – co najskuteczniej właśnie może uwodzić dusze – że prowadzą tryb życia nadzwyczaj czynny, że nieustannie i usilnie oddają się wszelkiego rodzaju studiom, i że bardzo często są ludźmi surowych obyczajów. Wreszcie – i to odejmuje wszelkie nadzieję opamiętania – własne ich doktryny tak ich urabiają, że gardzą wszelką powagą i odrzucają wszelkie wędzidło; a urobiwszy sobie fałszywe sumienie starają się wmówić w siebie, że prawdy umiłowaniem jest to, co w istocie jest jego zarozumiałością i uporem.
Św. Pius X, encyklika Pascendi
Wielkie dary Boże: Msza Święta w rycie rzymskim
Czy cenię sobie Mszę Świętą w rycie rzymskim? – więcej
Biblioteka ’58
Cierpliwie kompletujmy. Podano tutaj zasadnicze linie tematyczne.
Codziennie jakiś czas poświęcajmy na czytanie ortodoksyjnych treści katolickich! – więcej
Od czego zacząć naukę łaciny kościelnej?
Naukę łaciny kościelnej dobrze będzie zacząć od podstawowych modlitw katolickich.
Tutaj dostępne teksty i nagrania – więcej
Wierność kultowi katolickiemu
Katolik ma obowiązek(!) związania się z kultem katolickim – wyłącznie, dożywotnio i nieodwołalnie. – więcej