Jedynym zakonnikiem protestującym odważnie był Św. Jan od Krzyża

Gdy w Karmelu doszedł do władzy Mikołaj Doria, który stawiał na „zamordyzm”, jedynym zakonnikiem protestującym odważnie był Jan od Krzyża. Twierdził wobec braci: Jeżeli na kapitułach i zebraniach nie ma się odwagi powiedzieć tego, czego wymagają prawa miłości i sprawiedliwości, i to przez słabość, małoduszność lub obawy, by nie ściągnąć na siebie gniewu przełożonego i nie utracić urzędu (co jest oczywistą ambicją), wtedy zakon jest w ruinie i całkowicie rozprzężony.
Słowa Jana od Krzyża można spokojnie odnieść do każdej społeczności.
(Ks. Z. P.).