
Postępujmy w życiu wewnętrznym, z pomocą łaski Bożej – czerpanej z sakramentów świętych i z ufnej modlitwy. O. Réginald Garrigou-Lagrange OP, w znamienitym dziele Trzy okresy życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie, pisze:
Początkujący, który nie stanie się – jak powinien – postępującym, wypaczy się lub pozostanie duszą zapóźnioną, oziębłą, jakby karłem duchowym: «Kto nie postępuje, cofa się» – często powtarzają Ojcowie, a zwłaszcza św. Bernard („Nolle profícere, defícere est”). Nie chcieć stawać się lepszym, to cofać się, podczas gdy dążyć stale do doskonałości, to jakby już ją posiadać.
Pan nasz Jezus Chrystus mówi do wszystkich: Jeśli kto chce iść za Mną, niech zaprze samego siebie, a weźmie krzyż swój na każdy dzień, i niech idzie za Mną (Łk 9, 23).
Z pomocą łaski Bożej – wypraszanej przez modlitwę i czerpanej z sakramentów świętych – wypełniajmy codziennie słowa Zbawiciela. A jeśli spodoba się Panu Jezusowi dać nam krzyż nieco cięższy niż dotychczas, przyjmijmy go chętnie. Z miłości.
Bierzmy często i nabożnie udział w Najświętszej Ofierze Mszy Świętej. A w piątki z czcią, pokorą i wdzięcznością odprawiajmy Drogę Krzyżową.