Obowiązki wobec duszy

W opracowaniu ks. Antoniego Witkowiaka, Propedeutyka teologii katolickiej, znajdujemy m.in. zwarte wskazówki dotyczące obowiązków wobec duszy.

a) Kształcenie rozumu obejmuje:
– wykształcenie religijne, by zdobyć odpowiednią do stanu i zdolności znajomość prawd wiary św. (…)

b) Kształcenie woli. Bez silnej woli nie ma wielkiego znaczenia nawet największa wiedza.
Wolę trzeba tak urobić, by umiała opierać się pokusom i okazjom do złego, a wybierać zawsze dobro, tzn. postępować zawsze zgodnie z wolą Bożą (prowadzić życie cnotliwe).
Do ćwiczenia i urabiania woli dostarczają nam sposobności codzienne nasze obowiązki religijne, stanowe i obywatelskie.

c) Charakter chrześcijański. Chrześcijanin ma obowiązek tak wyszktałcić swój rozum i tak urobić swoją wolę, uczucia i temperament, by umiał zawsze postępować zgodnie z zasadami wiary św. i sumienia. Kto posiada tę zdolność kierowania się w życiu zasadami chrześcijańskimi, jest człowiekiem o charakterze chrześcijańskim.
W pracy nad zdobywaniem charakteru chrześcijańskiego (doskonałości chrześcijańskiej) trzeba:
wytrwale łączyć dwa czynniki – łaskę Bożą z własnym wysiłkiem;
usuwać planowo (nie od razu wszystko) z duszy to, co w niej jest wadliwe i niebezpieczne, a zdobywać cnoty;
byc gotowym na walkę z sobą samym, nieraz przez całe życie.
Pracy nad sobą nie można nigdy zakończyć, gdyż istota doskonałości i świętości polega na ciągłym dążeniu do coraz większej świętości i doskonałości.
Pracę nad zdobywaniem doskonałości trzeba rozpocząć jak najrychlej, już w dzieciństwie i w młodości, i uważać ją za najpierwszą.

W świetle powyższego możemy wyartykułować prostą refleksję: jeśli te zasady byłyby nam wszczepiane konsekwentnie w nasze dusze od dzieciństwa, o ileż mniej grzechów i błędów popełnilibyśmy w życiu. Czytajmy z uwagą i weźmy sobie do serca. Przynajmniej ten czas, który nam Pan Bóg jeszcze daje w doczesności, przeżyjmy w gorliwej pracy nad sobą.