W piątki odprawiajmy nabożnie Drogę Krzyżową!

Jeden z żołnierzy włócznią otworzył bok Jego, a natychmiast wyszła krew i woda (J 19, 34).
A kto nie bierze krzyża swego i nie naśladuje Mnie, nie jest Mnie godzien
 (Mt 10, 38).

Mówił zaś do wszystkich: Jeśli kto chce iść za Mną, niech zaprze samego siebie, a weźmie krzyż swój na każdy dzień, i niech idzie za Mną (Łk 9, 23).

Mała jest liczba miłośników Krzyża. Mała jest liczba miłośników Najświętszej Ofiary Mszy Świętej. Mała jest liczba miłośników Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Iluż jest takich, którzy mogliby, mają taką możliwość, a jednak do ołtarza Pańskiego na katolicką Mszę Świętą – Najświętszą Ofiarę – nie przybiegają. Deficyty miłości Bożej w duszy. A Pan Jezus woła, zaprasza. Trzeba, rozważając miłość ofiarną Zbawiciela, rozrywać obręcze egocentryzmu, pętające naszą duszę. Trzeba uczyć się miłości ofiarnej.

Piątek jest dniem pokutnym, upamiętniającym zbawczą Mękę i Śmierć na Krzyżu Pana naszego Jezusa Chrystusa. Zachowujemy post jakościowy, czyli powstrzymujemy się od pokarmów mięsnych. Rozważamy tajemnice bolesne Różańca.

W każdy piątek oratorium jest otwarte jeszcze pół godziny po Różańcu, aby dać wiernym możliwość odprawienia – prywatnie, w ciszy – Drogi Krzyżowej.
Przybywajmy, aby – przechodząc od stacji do stacji – z pokorą i miłością rozważać tajemnice Męki Pańskiej, pokutować za swoje grzechy, dziękować za dar zbawienia i uczyć się od Zbawiciela miłości ofiarnej!