Tutaj mowa o Bogu, nie o diable

I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a duszy zabić nie mogą; ale raczej bójcie się Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle (Mt 10, 28).

O dziwo, niektórzy tłumaczą ten fragment w odniesieniu do diabła, który jakoby miał moc zatracić duszę i ciało człowieka w piekle. Tymczasem poprawne rozumienie powyższego fragmentu uwydatnia sędziowską rolę samego Boga, który swoim wyrokiem duszę i ciało może zatracić w piekle. Mowa jest więc tutaj o Bogu, o sądzie Bożym i o bojaźni Bożej.
W Komentarzu Menochiusza znajdujemy: 28. Nie bójcie się tych. Bojaźń odpędza bojaźń: przez bojaźń mającej spaść kary Bożej, należy przezwyciężać bojaźń okrucieństwa tyranów, którzy mają władzę na ciałem.