Być bliżej Ciebie chcę, o Boże mój, Z Tobą przez życie lżej nieść krzyża znój. Ty w sercu moim trwasz Z miłością Stwórcy ziem, Tulisz w ojcowski płaszcz, chroniąc mnie w nim.
Być bliżej Ciebie chcę na każdy dzień, za Tobą życiem swym iść jako cień. Daj tylko, Boże dusz, obecność Twoją czuć, myśl moją pośród burz na Ciebie zwróć.
Choć jak wędrowiec sam idę przez noc, w Tobie niech siłę mam i w Tobie moc, gdy czuwam i wśród snu, czy słońce jest, czy mrok, niechaj mnie strzeże Twój, o Panie, wzrok.
Śpiewaliśmy Panu Bogu w oratorium. Organy: Ks. Jacek Bałemba SDB
Tylko jedno jest dziś przestępstwo, które napotyka na surową karę: wierne przestrzeganie tradycji naszych ojców. Z tego powodu pobożni wyrzucani są ze swych krajów i zsyłani na pustynię. Lud pogrążony jest w bezgranicznym smutku, w ciągłych łzach wylewanych w kraju i za granicą. Słychać płacz w miastach, na wsiach, na drogach, na pustyniach. Nie ma już miejsca na szczęście i duchową radość; nasze uroczystości zamieniły się w żałobę, nasze domy modlitwy zostały zamknięte, a ołtarze pozbawiono kultu.
Hymn do Ducha Świętego: O Stworzycielu Duchu, przyjdź. Śpiew hymnu wymaga dobrego przyswojenia linii melodycznej i precyzyjnej synchronizacji melodii ze słowami. Wiele sylab jest śpiewanych na dwóch kolejnych dźwiękach. Do nauki może nam posłużyć poniższe nagranie – może nie idealne, ale dość dokładne i zawierające wszystkie zwrotki hymnu:
HYMN DO DUCHA ŚWIĘTEGO
O Stworzycielu Duchu, przyjdź, Nawiedź dusz wiernych Tobie krąg, Niebieską łaskę zesłać racz Sercom, co dziełem są Twych rąk.
Pocieszycielem jesteś zwan, I najwyższego Boga dar, Tyś namaszczeniem naszych dusz, Zdrój żywy, miłość, ognia żar.
Ty darzysz łaską siedemkroć, Bo moc z prawicy Ojca masz; Przez Ojca obiecany nam, Mową wzbogacasz język nasz.
Światłem rozjaśnij naszą myśl, W serca nam miłość świętą wlej, I wątłą słabość naszych ciał Pokrzep stałością mocy swej.
Nieprzyjaciela odpędź w dal I Twym pokojem obdarz wraz; Niech w drodze za przewodem Twym Miniemy zło, co kusi nas.
Daj nam przez Ciebie Ojca znać, Daj, by i Syn poznany był, I Ciebie, jedno Tchnienie Dwóch, Niech wyznajemy z wszystkich sił.
Niech Bogu Ojcu chwała brzmi, Synowi, który zmartwychwstał, I Temu, co pociesza nas, Niech hołd wieczystych płynie chwał.
Amen.
d) Państwo na strzec robotników przed wyzyskiem pracodawców.
Stając w obronie dóbr cielesnych i zewnętrznych, powinna władza publiczna najpierw uwolnić robotników od ucisku owych chciwców, którzy żadnej miary nie znając, w celach samolubnych wyzyskują ich, jakoby rzeczy martwe, a nie ludzi. Ani sprawiedliwość, ani ludzkość nie pozwalają na to, aby wymagać pracy w takiej ilości, iżby duch tępiał, a ciało upadało ze znużenia. Jak wszystko w człowieku, tak i siła jego robocza ma granice ściśle zakreślone, których nie może przekroczyć. Wzmaga się ona wprawdzie przez ćwiczenie i wprawę, lecz pod tym warunkiem, że w porę zaniecha pracy i wypocznie. Baczyć więc na to należy, aby dzień roboczy nie obejmował więcej godzin niż siły pozwalają. Jak długie zaś powinny być przerwy w pracy codziennej, o tym wyrokować należy z uwzględnieniem rozmaitego rodzaju zajęć, okoliczności, czasów i miejsc i samego zdrowia robotników. Górnicy i robotnicy zatrudnieni w kopalniach mają zajęcie uciążliwsze i szkodliwsze dla zdrowia od innych, więc ciężka praca ich powinna być zrównoważona odpowiednim skróceniem czasu roboty. A zważać też trzeba na pory roku, bo temu samemu rodzajowi pracy często podołać można łatwo w jednym czasie, w innym zaś z największą trudnością tylko, albo wręcz podołać nie można.
Niech Bóg Was pocieszy. Co Was smuci (…) to fakt, że inni zajęli gwałtem świątynie, podczas gdy Wy w tym czasie jesteście ich pozbawieni. To prawda, że oni mają budynki – ale Wy macie wiarę apostolską. Mogą okupować kościoły, ale nie mają prawdziwej wiary.
W nocy ducha należy więc często kontemplować, jak to czynili święci, Mękę Pana Jezusa i trzeba prosić o światło, by mieć głębokie zrozumienie świętych unicestwień Zbawiciela i ich nieskończonej wartości dla Odkupienia. O. R. Garrigou-Lagrange OP, Trzy okresy życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie
Najskuteczniejszą zaporą przed planami laboratoriów ukrytych i gremiów uzurpujących sobie globalny zarząd światem i rząd dusz, jest założony przez Pana naszego Jezusa Chrystusa Kościół Katolicki – w takim oczywiście kształcie, jak go zamierzył Zbawiciel. Nie może być inaczej. Jest i rola jednostki. Jeden święty, jedna święta dusza, święta według reguł katolickiej wiary – to zapora nie do przebycia dla wspomnianych wyżej zapędów uzurpacyjnych gremiów bezbożnych. – więcej
Nie przestraszaj się statystyką, że większość myśli czy mówi to czy tamto. Boża Prawda jest niekoniunkturalna, niemodna (to znaczy niezależna od mody), pewna i wiążąca – woła o wierność, o przyjęcie i realizację. – więcej