Leon XIII, Encyklika Quamquam pluries – O opiece św. Józefa i Najświętszej Maryi Panny (2)

Należy błagać Najświętszą Dziewicę i jej Oblubieńca

Dlatego postanowiliśmy zachęcić pobożność chrześcijańskiego ludu do gorliwego i wytrwałego wzywania opieki Bożej. Wobec zbliżającego się miesiąca października, który już dawniej poświęciliśmy Matce Bożej Różańcowej, napominamy wszystkich wiernych, aby i w tym roku cały ten miesiąc w sposób pobożny i uroczysty jak najliczniej obchodzili. Wiemy, że w macierzyńskiej dobroci Najświętszej Dziewicy znajdziemy zawsze ucieczkę, i pewni jesteśmy, że nie na darmo pokładamy w Niej naszą nadzieję. Jeżeli tak często pomagała Kościołowi świętemu w jego utrapieniach, dlaczegoż nie miałaby się okazać Jej można pomoc i teraz, gdy Ją wspólnie z pokorą i wytrwałością błagać będziemy? Co więcej, wierzymy nawet, że pomoc ta ukaże się tym cudowniejszą, im dłużej prosić się każe.
Mamy jednak jeszcze inne życzenie, które Wy, czcigodni Bracia, ze zwykłą gorliwością poprzecie i przeprowadzicie. Aby bowiem Bóg tym prędzej wysłuchał modłów naszych i na prośby kilku orędowników Kościołowi swemu z tym rychlejszą i skuteczniejszą pospieszył pomocą, uważamy za rzecz bardzo pożyteczną, aby lud katolicki obok Przenajświętszej Dziewicy Maryi wzywał także coraz częściej i ze szczególną ufnością Jej najczystszego Oblubieńca, św. Józefa; nie bez powodu bowiem przyjąć możemy, że to samej Przenajświętszej Dziewicy miłe jest i przyjemne. Jeśli idzie o oddawanie czci św. Józefowi, o której teraz po raz pierwszy mówimy publicznie, to wiemy, że pobożny zmysł ludu nie tylko odnosi się do niej z miłością, lecz że coraz większe w niej robi postępy, ponieważ już w dawniejszych czasach rzymscy papieże starali się cześć tę z biegiem czasu podnieść i rozszerzyć. Cześć ta wzrosła wszędzie szczególnie za naszych czasów, odkąd Pius IX, nasz błogosławionej pamięci Poprzednik, świętego patriarchę Józefa na prośby wielu biskupów podniósł do godności patrona całego Kościoła. Mimo to właśnie dlatego tak bardzo nam na tym zależy, aby to nabożeństwo w obyczajach i zwyczajach wiernych głębokie zapuściło korzenie, aby lud katolicki i przez Nasze słowo i Naszą powagę został do tego zachęcony.

Leon XIII, Encyklika Quamquam pluries – O opiece św. Józefa i Najświętszej Maryi Panny (1)

ENCYKLIKA
PAPIEŻA LEONA XIII

DO CZCIGODNYCH BRACI PATRIARCHÓW,
PRYMASÓW, ARCYBISKUPÓW, BISKUPÓW
I INNYCH ORDYNARIUSZY, UTRZYMUJĄCYCH
POKÓJ I JEDNOŚĆ ZE STOLICĄ APOSTOLSKĄ

QUAMQUAM PLURIES

O OPIECE ŚW. JÓZEFA
I NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY,
POD KTÓRĄ UCIEKAĆ SIĘ POWINNIŚMY
W TYCH TRUDNYCH CZASACH

15 VIII 1889 r.

Czcigodni Bracia!
Pozdrowienie i błogosławieństwo apostolskie!

Powód napisania encykliki

Jakkolwiek już niejeden raz zarządzaliśmy osobne modlitwy w całym chrześcijaństwie, aby Kościół Katolicki opiece Boskiej jeszcze usilniej polecić, to jednak dziwić się nie można, jeżeli w tych naszych czasach na nowo ten sam obowiązek przypominamy. Kościół bowiem zawsze w swych utrapieniach, gdy moc ciemności wytęży wszystko celem zgnębienia chrześcijańskiego imienia, błaga jak najgoręcej i najwytrwalej swego Boskiego założyciela i Obrońcę, i prosi zarazem świętych niebiańskich, mianowicie wzniosłą Dziewicę Bogarodzicę Maryję, o wstawiennictwo, od którego się spodziewa najwięcej pomocy. Owoce tych pobożnych modłów i tej ufności w dobroć Bożą okazują się zawsze, prędzej czy później. Wy, czcigodni Bracia, znacie warunki, w których żyjemy; są one dla Kościoła Katolickiego tak niepomyślne jak nigdy przedtem. Widzimy przecież, że u wielu znika wiara, która jest podstawą cnót chrześcijańskich, i oziębia się miłość, młodzież dorasta bez wiary i bez obyczajów, do Kościoła Chrystusowego ze wszystkich stron szturmuje podstęp i przemoc, i toczy się gwałtowna walka przeciwko papiestwu, wreszcie widzimy, że podstawy naszej świętej religii z coraz większą bezczelnością bywają zaczepiane. Jak daleko posunięto się w ostatnim czasie i co się jeszcze ukrywa w zamiarach, to znane jest wszystkim zbyt dobrze, byśmy się nad tym dłużej musieli zastanawiać. W tak trudnym i smutnym położeniu, w którym niedola jest tak wielka, że ludzkie środki ku jej zaradzeniu nie wystarczają, możemy się tylko od Boga spodziewać pomocy i ratunku.

Rozpoczynamy nowennę do św. Józefa

Trwa marzec – miesiąc poświęcony czci św. Józefa. Dzisiaj rozpoczynamy nowennę przed przypadającą 19 marca uroczystością św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Po Mszy świętej będziemy modlić się do św. Józefa, który patronuje naszemu duszpasterstwu i oratorium rzymskokatolickiemu. Z pełnym zaufaniem polecajmy św. Józefowi wszystkie nasze intencje!

Przyłącz, Bracie miły, do modlitw czcicieli św. Józefa i swoje modlitwy, a bądź przekonanym, że jeżeli ty ze serca czcić Go będziesz, On przyczyną swoją błogosławieństwo i obfite łaski wypraszać ci będzie.
Ks. W. Mrowiński T.J., Miesiąc marzec

Poznawajmy pilnie nauczanie Papieży!

Więź z Urzędem Nauczycielskim Kościoła w osobach Papieży – niedyspensowalną dla katolika – podtrzymujmy m.in. przez poznawanie nauczania papieskiego. Na niniejszym blogu treści tego nauczania są podawane regularnie.
Wczoraj zakończyliśmy lekturę encykliki Leona XIII Sapientiae Christianae – O obowiązkach chrześcijan jako obywateli, z 10 I 1890 roku. Jutro rozpoczniemy poznawanie encykliki Leona XIII Quamquam pluries – O opiece św. Józefa i Najświętszej Maryi Panny, pod którą uciekać się powinniśmy w tych trudnych czasach, z 15 VIII 1889 roku.
Uważna lektura będzie nam z wielką korzyścią, pozwoli nam jaśniej odczytać rolę Matki Bożej i św. Józefa w Kościele oraz poznać korzyści, jakie wiążą się z ufną modlitwą i naśladowaniem Najświętszej Maryi Panny i Jej Oblubieńca. Wyborna lektura w miesiącu poświęconym czci św. Józefa. Prawda jest obiektywna, pewna, dobroczynna i wiążąca!

Opieka Anioła Stróża

Święta Franciszka Rzymianka cieszyła się szczególną zażyłością ze swoim Aniołem Stróżem.
Z pełnym zaufaniem polecajmy się codziennie – zwłaszcza przy porannym i wieczornym pacierzu – naszemu Aniołowi Stróżowi.

Aniele Boży, Stróżu mój,
Ty zawsze przy mnie stój.
Rano, wieczór, we dnie, w nocy
bądź mi zawsze ku pomocy.
Strzeż duszy i ciała mego,
i doprowadź mnie do żywota wiecznego.
Amen.

Leon XIII, Encyklika Sapientiae Christianae – O obowiązkach chrześcijan jako obywateli (52)

Słowo do biskupów

Widzimy, że dotknęliśmy rzeczy, o które za dni naszych katolicy najbardziej mają się starać i których najwięcej mają się wystrzegać.
Pozostaje Nam teraz – i to już Waszą jest rzeczą, Czcigodni Bracia – postarać się o to, aby głos Nasz wszędzie doszedł i aby wszyscy zrozumieli, jak wiele zależy od tego, ażeby przeprowadzić w życiu te zasady, które w niniejszym liście Naszym wyłożyliśmy. Wypełnienie tych obowiązków nie jest uciążliwym i trudnym, bo jarzmo Jezusa Chrystusa słodkim jest, a ciężar jego lekki.
A chociażby coś nieco trudniejszym wydawało się do wykonania, to powagą i przykładem Waszym postaracie się o to, aby tym usilniej przykładano się do dzieła, aby duchem niezwyciężonym wszelkie łamano trudności. Wskazujcie na to, jak to już częściej przypominaliśmy, że dobra nasze najwyższe, a więc te, o które najbardziej starać się powinniśmy, w wielkim są niebezpieczeństwie; aby je zachować, wszelkim potrzeba się poddać trudom, bo za te to właśnie trudy największą chrześcijanin po śmierci otrzyma nagrodę. Inaczej bowiem, kto by nie chciał walczyć za Chrystusa, walczyłby przeciwko Niemu. Sam On zaś oświadcza, że zaprze się przed Ojcem swoim w niebie tych, którzy nie chcieli wyznawać Go przed ludźmi (por. Łk 9, 26). Co się zaś Nas tyczy i Was wszystkich, póki Nam życia stanie, nigdy nie dopuścimy tego, abyśmy w tej walce nie oddali na usługę w jakikolwiek sposób Naszej powagi, Naszej rady, Naszej pomocy. A nie ma też wątpliwości, że ani trzodzie, ani pasterzom, gdy wojnę im wypowiedzą, nie zabraknie osobliwej pomocy Bożej.
Tą ufnością wzmocnieni na duchu, jako zadatek nagrody niebieskiej i zapewnienie Naszej przychylności, udzielamy Wam, Czcigodni Bracia, duchowieństwu i całemu ludowi, którego jesteście pasterzami, najmiłościwiej błogosławieństwa Apostolskiego.
Dan w Rzymie u św. Piotra dnia 10 stycznia roku 1890, pontyfikatu Naszego roku dwunastego.

Leon XIII