Magisterium Kościoła – jego istota i pochodzenie
I tu jawnie się ukazuje, w jakim błędzie tkwią ci, którzy nadużywając rozumu i wypowiedzi Boże traktując jak dzieło ludzkie, mają czelność na ślepo własnym je osądem wykładać i interpretować, gdy tymczasem Bóg sam ustanowił żywy autorytet, który ma pouczać o prawdziwym i autentycznym sensie Jego niebieskiego Objawienia, który ma umacniać, a także nieomylnym osądem rozstrzygać w sprawach wiary i obyczajów, ażeby wierni nie byli unoszeni od każdego wiatru nauki przez złość ludzką na oszukanie błędu.
Ten właśnie żywy i nieomylny autorytet w tym tylko żyje Kościele, który – zbudowany przez Chrystusa Pana na Głowie, Księciu i Pasterzu całego Kościoła, Piotrze, którego wiara, jak obiecał, nigdy nie dozna uszczerbku – ma zawsze swoich prawowitych Papieży, bez przerwy, od samego Piotra wiodących początek, na jego katedrze zasiadających i jego także nauki, godności, czci i władzy będących dziedzicami i wykonawcami. Ponieważ zaś „gdzie Piotr, tam Kościół” (S. Ambrosius, Enarr. in Psal. LX), „Piotr zaś przemawia przez Papieża Rzymskiego” (Concil. Chalced. Act. 2) i „zawsze w swoich następcach żyje i sprawuje sąd” (Syn. Ephes., Act. 3) i „szukającym udziela prawdy wiary” (S. Pet. Chrysol., Epist. ad Eutych.), przeto Boże wypowiedzi w tym dokładnie sensie należy przyjmować, jak je pojmowała i pojmuje Rzymska Błogosławionego Piotra Katedra.
Ona to jako „matka i nauczycielka” wszystkich Kościołów (Conc. Trid., Sess. VII, De Baptis.) wiarę przekazaną przez Chrystusa Pana zawsze zachowywała całkowitą i nienaruszoną, i nauczała jej wiernych, wszystkim ukazując ścieżkę zbawienia i nieskażoną naukę prawdy. „Ona jest Kościołem zwierzchnim, z którego wyrasta jedność kapłaństwa” (S. Cyprianus, Epist. 55, ad Cornel. Pontif.), ona stolicą pobożności, w której „jest całkowita i doskonała zwartość religii chrześcijańskiej” (Litt. Synod. Joann. Constantinop. ad Hormisd. Pontif., Sozom., Historia, lib. 3, cap. 8), w której zawsze żyła „Zwierzchność Katedry Apostolskiej” (S. Aug., Epist. 162), do której „ze względu na jej wyższe zwierzchnictwo stosować się musi wszelki Kościół, to jest wszyscy wszędzie wierni” (S. Iraeneus, Adv. haeres. lib. III, cap. 3), z którą „kto nie gromadzi, rozprasza” (S. Hieronym., Epist. ad Damas., Pontif.).