Leon XIII, Encyklika Immortale Dei – O państwie chrześcijańskim (17)

Pożytek dla każdego obywatela, dla rodziny, dla sfery politycznej

Zaiste, w urządzonym według omówionej normy społeczeństwie, rzeczy boskie i ludzkie w należytym rozłożone są porządku: nietykalne są prawa obywateli pod osłoną praw Bożych, naturalnych i ludzkich; powinności każdego mądrze są określone i sankcją należną obwarowane. Wie każdy wówczas, że w tej niepewnej a mozolnej ku niebieskiej ojczyźnie wędrówce, ma na swe usługi gotowych i pewnych przywódców do zaczęcia drogi, i pomocników do jej ukończenia; a nadto innych dla ubezpieczenia życia, dla zdobycia i zachowania majętności i wszelkich dóbr doczesnych, ma danych sobie opiekunów.
Rodzinę utrwala świętość nierozerwalnego małżeństwa; prawa i powinności małżonków na sprawiedliwości i słuszności polegają; niewieście zapewniona należna cześć; powaga męża na wzór zwierzchnictwa Bożego wykonywana; władza ojcowska z godnością małżonki i dzieci pogodzona; bezpieczeństwo, potrzeby i wychowanie dzieci najzupełniej opatrzone.
W sferze politycznej, ustawy mają na celu dobro powszechne; nie zachcianki i namiętności ludu, nie kaprys i błędne mniemania tłumu, ale prawda i słuszność nimi kierują. Władza panujących otoczona jest więcej niż ziemskim urokiem, a trzymana w karbach, by nie zboczyła z drogi sprawiedliwości, ani nie przekroczyła miary w rozkazach; uległość podwładnym nie ubliża i nie upadla ich, bo już nie jest służeniem człowiekowi, ale podleganiem woli Pana Boga, który przez ludzi rządzi królestwami. Na podstawie takich pojęć i przekonań widocznym jest, że majestat ziemski należy uszanować, zwierzchności świeckiej stale i wiernie ulegać, buntów żadnych nie wzniecać, porządku państwowego święcie przestrzegać.
Do liczby obowiązków zalicza się także wzajemna miłość, wyrozumiałość. A człowiek będący zarazem obywatelem i chrześcijaninem, nie podlega już rozterce sprzecznych powinności. Wszystkie te wreszcie najcenniejsze dobra, jakimi religia z natury swojej nawet doczesne życie ludzi ubogaca, na pożytek także świeckiej społeczności wychodzą; i w taki sposób spełniają się one złote słowa: „od czci, jaką Bóg odbiera, zawisła pomyślność państwa, a jedno i drugie wielorakie łączy powinowactwo”.