Umiarkowany liberalizm
Bezpośrednio następuje system tych, którzy wprawdzie zgadzają się, że trzeba podlegać Bogu, twórcy świata i początkowi, jego bowiem skinienie ukształtowało całą naturę, lecz zarazem ośmielają się odrzucać prawa wiary i obyczajów, które jako przewyższające naturę, sama powaga Boga podała, albo utrzymują przynajmniej, iż nie ma powodu, aby na nie, zwłaszcza w sprawach publicznych państwa, wzgląd miano. Widzieliśmy wyżej, w jakim błędzie również i ci pozostają, i jak mało się z sobą samymi zgadzają. Z tej to doktryny, jakby ze źródła i początku swego, wypływa owo zgubne zdanie o rozdziale interesów Kościoła od państwowych, gdy przeciwnie widocznym jest, że dwie te władze, chociaż różne jest ich posłannictwo i odmienna godność, powinny jednak między sobą jednoczyć się harmonią działań i wymianą usług.