
Niebo patrzy na duszę pokorną, bogobojną, modlącą się, żyjącą w łasce uświęcającej, pokusy gaszącą w zarodku.
Ale na kogóż wejrzę, jeno na ubożuchnego i na skruszonego duchem, a drżącego na słowa moje (Iz 66, 2-3).

Niebo patrzy na duszę pokorną, bogobojną, modlącą się, żyjącą w łasce uświęcającej, pokusy gaszącą w zarodku.
Ale na kogóż wejrzę, jeno na ubożuchnego i na skruszonego duchem, a drżącego na słowa moje (Iz 66, 2-3).