Z naszej kruchty strategicznej

„Jeśli bowiem od lat dwudziestu znajduje się we mnie jaka życia poprawa, tej książce jestem ją winienem i choćbym ją sto razy czytał, nigdy mi się nie sprzykrzy, gdyż zawsze co nowego w niej znajdę. Według niej prowadź życie Twoje, gdyż Cię nie uczy klasztornych ani pustelniczych obyczajów, ale takich, jakie ludziom w różnych stanach na świecie żyjącym są przyzwoite, a jednak do znakomitej doskonałości prowadzące” (Papież Aleksander VII w liście do siostrzeńca Antoniego Bichi).
I naszej duszy posłuży lektura jednego z klasycznych dzieł duchowości katolickiej autorstwa Św. Franciszka Salezego, łagodnego biskupa z Genewy.
Katolik czyta.
Katolik kształci się chętnie.

Przestroga

Jeżeli ktoś pilnie nie troszczy się o zachowanie stanu łaski uświęcającej, może zaczynać z najlepszymi intencjami, a skończyć marnie, na drogach grzechu i potępienia. „Kto więc mniema, że stoi, niech patrzy, żeby nie upadł” (1 Kor 10, 12) – więcej

Elementy katolickiego porządku

Dawniej powszechnie uczono, że w sposobie zwracania się do bliźnich należy uwzględnić między innymi takie dwa elementy, jak: czy mam do czynienia z osobą wyższą ode mnie godnością i czy mam do czynienia z osobą starszą od mnie wiekiem. W dobie niekatolickiego egalitaryzmu dobrze będzie cierpliwie przypominać – młodym i starszym – te reguły życia społecznego.