
Osoba świecka nie musi modlić się codziennie przez godzinę. Ale choćby modliła się godzinę dziennie, to byłaby to tylko jedna dwudziesta czwarta doby.
Nieprawdziwe są samousprawiedliwienia o braku czasu na modlitwę. Niejednokrotnie diabeł tak duszę zwodzi. Módlmy się pilnie, wielkodusznie – codziennie!