Nieważność anglikańskich święceń orzekł papież Leon XIII w Liście Apostolskim Apostolicae curae: „ogłaszamy i deklarujemy: święcenia dokonane w rycie anglikańskim, były i są nieważne i w każdym wypadku są niebyłe”.
W liście do kardynała arcybiskupa Paryża, z listopada 1896 roku, pisał Leon XIII: „Naszym zamiarem było wydanie ostatecznego wyroku i definitywne rozstrzygnięcie kwestii najwyższej wagi dotyczącej święceń anglikańskich… Rozstrzygnęliśmy sprawę z pomocą argumentów takiej wagi i wyrażając to słowami o takiej jasności, że jest niepodobieństwem, aby jakaś rozważna i dobrze usposobiona osoba mogła podać w wątpliwość nasz osąd. Wszyscy katolicy są zobowiązani przyjąć naszą decyzję z najwyższym respektem, jako będącą na zawsze ważną, niewzruszoną i nieodwołalną (perpetuo firmam, ratam, irrevocabilem)”.
Z ustanowienia Pana naszego Jezusa Chrystusa, zgodnie z Tradycją Apostolską i niezmienną praktyką Kościoła Katolickiego, święcenia kapłańskie może przyjąć wyłącznie mężczyzna.
Kwiecień 2026. Kobieta ubrana w religijne szaty – zwierzchniczka sekty anglikańskiej – przyjmowana z honorami i uśmiechami w Watykanie. Nabożeństwo i „błogosławieństwo” schizmatyckie i heretyckie w stolicy chrześcijaństwa, w mieście męczeńskiego świadectwa Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Kolejne odsłony rewolucji. Pan Bóg obrażany, Kościół Katolicki upokarzany, owce rozpraszane.