Pobieżnie czy dogłębnie?

Nowa religia, w której tkwiliśmy przez dziesięciolecia, osłabia rozum. Wielu wystarcza pobieżny kontakt z prawdą. Coś ktoś czytał, nie doczytał. Coś ktoś myślał, nie domyślał.
Im prędzej to zrozumiemy, tym lepiej, że można postawić znak równości między pobieżnym traktowaniem modlitwy, a pobieżnym traktowaniem Pana Boga. Sprawa poważna.
Nie tylko o modlitwę chodzi:

Pobieżnie traktuję kult = pobieżnie traktuję Pana Boga.
Pobieżnie traktuję modlitwę = pobieżnie traktuję Pana Boga.
Pobieżnie traktuję katolicką doktrynę = pobieżnie traktuję Pana Boga.

Pobieżne traktowanie kultu, modlitwy i doktryny jest przyczyną duchowego zapóźnienia i degrengolady intelektualnej wielkiej liczby dusz.
Dogłębne traktowanie kultu, modlitwy i doktryny jest drogą duchowego rozwoju i spełnieniem wymogów prawego rozumu.
Nawet powyższe zdania, jeśli odczytane będą tylko pobieżnie, nie spełnią nadziei piszącego.
Odczytane dogłębnie – owszem.

Do tych kościołów nawet nie wchodźmy!

Przynajmniej tyle powinniśmy już rozumieć, że nie są to prywatne i przesadne wskazówki i wydumki szeregowego księdza. Chodzi o reguły obiektywne i o uszanowanie największej świętości – Najświętszego Sakramentu. Wymóg wiary katolickiej!
Trzeba czynić, co tylko możliwe, aby nie mieć udziału w straszliwym i powszechnym znieważaniu Najświętszego Sakramentu.
Trzeba czynić, co tylko możliwe, aby Najświętszy Sakrament w najwyższym stopniu uszanować i uczcić.
Wymóg wiary katolickiej:
– Związać się wyłącznie, dożywotnio i nieodwołalnie z Mszą Świętą w rycie rzymskim.
– Podejmować ekspiację za wołający o pomstę do Nieba powszechny proceder profanowania, nieuszanowania i deptania konsekrowanych cząstek Najświętszego Sakramentu.
– Nie wchodzić w ogóle do tych kościołów i kaplic, w których udzielana jest Komunia bez pateny oraz na rękę, by nie narazić Najświętszego Sakramentu na podeptanie! – więcej

Pytania wielkopostne

Wielki Post to czas pokuty, nawrócenia, umartwienia, wyrzeczenia, postu, modlitwy, jałmużny, koncentracji na sprawach najważniejszych dla duszy.
Czy po kilku tygodniach Wielkiego Postu jesteśmy bardziej umartwieni, skupieni, zjednoczeni z Bogiem, gorliwi i wytrwali w modlitwie?
Czy po kilku tygodniach Wielkiego Postu częściej wznosimy duszę ku Bogu, ponad sprawy doczesne?
Jeśli się zagapiłem, duchowo zaspałem, w gorliwości się opuściłem, drzemię, czas się budzić! Wielki Post trwa. Niech będzie pełen gorliwości!

Zbawienne praktyki wielkopostne

W Wielkim Poście wiernie zachowujmy praktyki, od wieków bliskie katolickiej i polskiej duszy:

– Droga Krzyżowa – w piątki,
– Gorzkie Żale – w niedziele.

Po Mszy Świętej śpiewamy Gorzkie Żale, z miłością rozważając tajemnicę Męki Pańskiej.

Teksty są dostępne przy wejściu do kaplicy.


„Lecz On zraniony został za nieprawości nasze,
starty został za złości nasze” (Iz 53, 5).

Jak ubrać się do kościoła?

Nie są to sprawy marginalne. Bowiem zachowując wspomniane reguły, dajemy Panu Bogu i współwyznawcom wiary katolickiej świadectwo naszego poszanowania dla największej świętości, jaką jest Najświętszy Sakrament i katolicka Msza Święta.

Mężczyźni zadbani:

– garnitur,
– pod krawatem,
– starannie ogoleni,
– buty wypastowane.

Niewiasty:

– strój gustowny, z zachowaniem wymogów niewieściej skromności,
– stosowne nakrycie głowy przywołuje skromność i pokorę Matki Bożej wobec majestatu Boga.

Przez wieki – także w naszej Ojczyźnie – wierni różnych stanów doskonale rozumieli i wiedzieli, że do kościoła należy ubierać się inaczej niż na co dzień. Odróżniało się rozumnie strój codzienny od stroju świątecznego. Przykłady godne kontynuacji! – więcej