Pytania prawego rozumu

Mając na uwadze niezwykle pogmatwaną sytuację kościelną, należy wiele czytać – treści ortodoksyjnych, wiernych katolickiemu depozytowi wiary. Wśród pytań, które prawemu rozumowi jawią się jako naglące, będą między innymi:

Czy duchowny (uważany przez wielu za katolickiego), który obiektywnie nie wyznaje katolickiej wiary (co jest publicznie dostrzegalne przez jego słowa, decyzje i działania) może posiadać jurysdykcję i może jurysdykcji udzielać innym duchownym?
Czy duchowny (uważany przez wielu za katolickiego), który obiektywnie nie wyznaje katolickiej wiary (co jest publicznie dostrzegalne przez jego słowa, decyzje i działania) jest/może być w ogóle członkiem Kościoła Katolickiego?
Czy duchowny (uważany przez wielu za katolickiego), który obiektywnie nie wyznaje katolickiej wiary (co jest publicznie dostrzegalne przez jego słowa, decyzje i działania) może w Kościele Katolickim prawowicie pełnić urzędy?