Nasze sprawy (8)

Pewne okoliczności są powodem niniejszego cierpliwego przypomnienia i uzupełnień, jak się wydaje niezbędnych, by zapobiec niestosownemu rzeczy biegowi.
Ponownie uprzejmie informuję, że nikogo nie prosiłem o specjalne przyjeżdżanie do Międzyborza dla obrony Mszy Świętej w rycie rzymskim.
Nie prosiłem także nikogo o bycie rzecznikiem medialnym Międzyborza.

Wiele zła uczyniło personalne wyśmiewanie z pewnej ambony osób duchownych i świeckich z racji ich wyglądu. Rzeczy niegodne katolickiej ambony. Powiązanie tych  wypowiedzi z tematyką obrony Mszy Świętej w rycie rzymskim jest sytuacją wysoce niefortunną. Wypada mieć nadzieję, że zarówno katolicy wierni tradycyjnej Mszy Świętej, jak i osoby dla których odkrycie skarbu Mszy Świętej w rycie rzymskim jest jeszcze kwestią przyszłości, wykażą się dojrzałością i nie będą wiązać – na zasadzie emocjonalnych skojarzeń – obu tych wątków nie do pogodzenia.

Przypomnę:
Źródłem informacji z pierwszej ręki o sytuacji w Międzyborzu jest niniejszy blog Actualia, m.in. wpisy: Nasze sprawy.
Zakres informacji, który uważam za stosowne przekazać szerszemu gronu, jest tu udostępniany – z odpowiedzialnością za publikowane treści.
Nie jest stosowne wywieranie w tym zakresie nacisków na wiernych związanych z Mszą Świętą w rycie rzymskim w Międzyborzu. 
Bronią naszą jest łaska uświęcająca i Różaniec.
Pilnie starajmy się o zachowanie stanu łaski uświęcającej!
Bądźmy wierni codziennemu Różańcowi!