Dlaczego jestem wierny Mszy Świętej w rycie rzymskim? (1/5)

Msza Święta w rycie rzymskim jest kultem katolickim.
Msza posoborowa jest kultem reformowanym.
Związanie się z kultem katolickim jest obowiązkiem katolika, płynącym z wiary katolickiej.
Związanie się wyłącznie, dożywotnio i nieodwołalnie z kultem katolickim – Mszą Świętą w rycie rzymskim – jest obowiązkiem katolika, płynącym z wiary katolickiej.
Nie chodzi o subiektywną opcję, lecz o decyzję umocowaną na obiektywnym fundamencie katolickiej wiary.
Cztery teksty wystarczą nam, aby poznać powagę kwestii i podjąć decyzję, jaka jest obowiązkiem katolika.

TEKST PIERWSZY:

Sobór Trydencki, Sesja 7, 3 marca 1547, Dekret o sakramentach, Kanony o sakramentach w ogólności, Kanon 13

Si quis dixerit, receptos et approbatos Ecclesiæ Catholicæ ritus, in solemni Sacramentorum administratione adhiberi consuetos, aut contemni, aut sine peccato a ministris pro libito omitti, aut in novos alios per quemcumque Ecclesiarum Pastorem mutari posse: anathema sit.

Gdyby ktoś mówił, że przyjęte i uznane obrzędy Kościoła Katolickiego, zwyczajowo stosowane przy uroczystym udzielaniu Sakramentów, mogą być lekceważone lub dowolnie i bez grzechu pomijane, lub zmieniane na inne nowe przez któregokolwiek Pasterza Kościołów – niech będzie wyklęty.

Kanon ma charakter doktrynalny, a nie czysto dyscyplinarny. Rzeczową analizę tego zagadnienia podaje m.in. Michał Rzepka w artykule Kanon 13 Sesji VII Soboru Trydenckiego, konstytucja Quo primum a zakres zmian w liturgii. Artykuł został opublikowany w 1 numerze czasopisma „Goniec Tradycji” (s. 6-11). Czasopismo możemy otrzymać, kontaktując się z Wydawcą, którym jest Prywatne Katolickie Stowarzyszenie Wiernych Tradycji Łacińskiej im. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus – kontakt i zamówienia tutaj

Dzięki uprzejmości Wydawcy, dostępna jest wersja do pobrania:
M. Rzepka, Kanon 13…pdf

Zgrzeszyłeś?

„Na co się przyda długie zwlekanie ze spowiedzią albo odkładanie Komunii świętej?
Oczyść się jak najprędzej, wyrzuć ze siebie truciznę, pospiesz przyjąć lekarstwo, a poczujesz się lepszy, niż gdybyś długo je odkładał” (Tomasz a Kempis, O naśladowaniu Chrystusa).

To jest pewne

Diabeł na różne sposoby (czasem niby niegroźne) próbuje odrywać dusze od duchownych, którzy wskazują prostą katolicką drogę do zbawienia. Bądźmy rozważni.
Diabeł na różne sposoby (czasem niby niegroźne) próbuje odrywać dusze od treści katolickich, prowadzących do zbawienia. Bądźmy rozważni.
Bywa osowiałość intelektualna, niechęć, ucieczka od prawdy.

Trzy skromne adresy – codziennie uważnie odwiedzane – przyspieszą postęp na drodze świętości:

sacerdoshyacinthus.com

verbumcatholicum.com

actualia.blog

Cezaropapizm ciągle żywy

Poddanie spraw Kościoła Katolickiego władzy świeckiej jest procederem niezwykle niebezpiecznym. Równia pochyła w dół.
Tragizm współczesnych okoliczności ujawnia się dodatkowo w tym, że dzieje się to za przyzwoleniem – a nawet skwapliwą współpracą – ludzi uchodzących za hierarchów katolickich.

Niech nie zasypia rozum!

Nie przyjmujmy żadnych preparatów, o których wiadomo, że powstały w powiązaniu z diabelskim procederem aborcji, czyli zabijania dzieci przed urodzeniem. „Szczepionki” o ciemnym pochodzeniu i o niewiadomych skutkach (które już po części okazały się katastrofalne) niech pozostaną poza zasięgiem naszego zainteresowania i praktyki.
Roztropnie dbajmy o zdrowie. I zdrowie nasze polecajmy Panu Bogu. Otrzymamy je – według Woli Bożej – przez zachowanie stanu łaski uświęcającej, przez ufną i wytrwałą modlitwę oraz przez Sakramenty Święte. Śmiało przybliżajmy się do świętych Sakramentów Kościoła, Chrystusowych Sakramentów niosących łaskę – zwłaszcza do Sakramentu Pokuty i Najświętszej Eucharystii. I dbajmy przede wszystkim o zdrowie duszy. Jesteśmy stworzeni nie dla ziemi, lecz dla Nieba!