Mirábilis Déus in Sánctis súis

Żywoty Świętych pozwalają nam poznać wiarę katolicką in actu – w czynie, w realizacji, w rozlicznych i zróżnicowanych okolicznościach. Lektura żywotów Świętych mobilizuje nas do prowadzenia życia świętego. Czytajmy żywoty Świętych codziennie!
Jedno spostrzeżenie. W gronie Świętych są osoby różnych stanów i różnego wykształcenia – od bardzo skromnego aż po wysoką i subtelną specjalizację. W tym szerokim spektrum ujawnia się powszechna przystępność drogi świętości – każdą duszę Pan Bóg na nią woła!
Warto o tym przypominać, kiedy nawiedzają nas pokusy, aby absolutyzować bądź cenić bardziej wysokie stopnie i tytuły naukowe niż nieskazitelną katolicką ortodoksję, wierność Prawdzie, czyste serce i prostolinijność wobec Boga.
Wołał Apostoł Narodów: „Przypatrzcie się bowiem, bracia, waszemu powołaniu, że niewielu mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych; ale Bóg wybrał głupstwa świata, aby zawstydzić mądrych, i wybrał Bóg słabych świata, aby zawstydzić mocnych; i nieznanych światu i wzgardzonych wybrał Bóg i tych, których nie ma, aby zniszczyć tych, którzy są; aby się nie chełpiło żadne ciało przed oczyma Jego” (1 Kor 1, 26-29).
Przedziwny jest Bóg w Świętych swoich. Mirábilis Déus in Sánctis súis!