W Wigilię Zesłania Ducha Świętego – zgodnie z tradycyjną praktyką – zachowajmy post ścisły.
Przypomnienie: post ścisły – zachowujemy wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych oraz spożywamy tylko 3 posiłki, w tym tylko jeden do syta.
Miesiąc: maj 2020
Boża przychylność
Dwa aspekty – komplementarne i nierozdzielne! – więcej
Argumentacja norymberska
Tylko wykonywaliśmy rozkazy.
Miesiąc czerwiec
Czerwiec jest miesiącem poświęconym czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. Pożyteczne będą nam czytanki na każdy dzień oraz modlitwy do Najświętszego Serca Jezusowego.
Przybądź, Duchu Święty!
Z pism św. Marii Magdaleny de Pazzi, dziewicy
(Mss. III, 186. 264; IV, 716)
„Jakże Cię wielbić trzeba, Słowo, w Duchu Świętym. Ty sprawiasz, iż On Ciebie tak do duszy wprowadza, że dusza z Bogiem się jednoczy, Boga pojmuje, Bogiem się rozkoszuje i niczego poza Bogiem nie pragnie.
Duch Święty, który do duszy przychodzi, nosi drogocenne znamię Krwi Słowa, zabitego Baranka; owszem, ta właśnie Krew skłania Go, by przybył, chociaż Duch sam siebie skłania i przybyć pragnie.
Ów Duch przenikający, który z Ojcem i Synem jedną posiada naturę, a z istoty Ojca i miłości Syna pochodzi, przybywa do duszy jako źródło, w którym dusza zupełnie się zatapia. Kiedy dwie rzeki spotykają się, wówczas w ten sposób łączą swój bieg, iż mniejsza traci swe imię, a przyjmuje imię większej. Podobnie dzieje się, gdy Duch Święty przybywa do duszy, aby się z nią zjednoczyć. Trzeba więc, aby dusza, która jest mniejsza, zatraciła swe imię, a zdała się zupełnie Duchowi. Dzieje się to wówczas, kiedy tak się w Niego przemienia, iż staje się jedno z Nim.
Ten Duch, który jest szafarzem najtajniejszych skarbów Ojca, a także stróżem zamysłów Ojca i Syna, przybywa do dusz tak łagodnie, tak niezauważalnie, iż tylko niewielu dostrzega Jego prawdziwą wielkość.
Ogromem swym i lekkością przenika wszystko, co zdolne jest i przysposobione na Jego przyjście. Swym częstym przemawianiem jako i najgłębszym milczeniem daje się słyszeć wszystkim. Nieporuszony i najbardziej rączy mocą swej miłości ogarnia wszystko.
Ty, o Duchu Święty, nie zostajesz w niezmiennym Ojcu ani w Synu, a przecież jesteś zawsze w Ojcu i Synu, i w sobie samym, we wszystkich błogosławionych duchach i we wszystkich stworzeniach. Jesteś konieczny dla stworzeń na mocy Krwi rozlanej przez Słowo, Jednorodzonego Syna, który w swej miłości uczynił się koniecznym dla stworzeń. Ty zamieszkujesz w stworzeniach, które zdolne są poprzez otrzymanie Twoich darów i czystość nabyć właściwe Tobie podobieństwo. Przebywasz w tych, którzy przyjmują owoce Krwi Słowa i czynią się godnym dla Ciebie mieszkaniem.
Przybądź, Duchu Święty. Niech zstąpi Zjednoczenie z Ojcem i Umiłowanie Syna. Ty, Duchu prawdy, jesteś nagrodą Świętych, orzeźwieniem dusz, światłem w ciemnościach, bogactwem ubogich, skarbem miłujących, nasyceniem głodnych, umocnieniem pielgrzymów. Ty wreszcie jesteś skarbem wszelkich skarbów.
Przybądź, Duchu Święty, Ty, który zstępując na Maryję sprawiłeś, że Słowo stało się ciałem, spraw w nas łaską to, czego w Niej dokonałeś przez łaskę i naturę.
Przybądź, czystej myśli pokarmie, źródło wszelkiego dobra, zbiorze wszelkiej czystości.
Przyjdź i zabierz wszystko, co przeszkadza nam być zabranym przez Ciebie”.
(Liturgia Godzin, Pallottinum)
Św. Maria Magdalena de Pazzi (1566-1607)
Św. Maria Magdalena de Pazzi, dziewica. Już w 10 roku życia poświęciła swe dziewictwo Chrystusowi, którego wybrała za Oblubieńca. Karmelitanka, dusza głębokiej modlitwy i surowych umartwień. Jej hasłem było: „Cierpieć, a nie umierać”. Po śmierci jej ciało zostało zachowane od zepsucia.
Wielkie rzeczy czyni Bóg w duszy, która jest Mu oddana.
Uczmy się od Świętych!
Katolicka książka o spowiedzi
Ta zwarta esencjalna książka już niejedną duszę zmobilizowała do dobrej spowiedzi.
Czytajmy ją nawet i przed każdą spowiedzią! – więcej
Nie odrzucaj Ducha Świętego!
Pan Jezus, zapowiadając przyjście Ducha Świętego, mówi: „On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu” (J 16, 8).
Utrata poczucia grzechu wiąże się zatem z odrzuceniem Ducha Świętego.
Nie mam grzechu!
Diabeł w wielu duszach wygasił poczucie grzechu: Nie mam grzechu!
„Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu,
to samych siebie oszukujemy
i nie ma w nas prawdy.
Jeżeli wyznajemy nasze grzechy,
[Bóg] jako wierny i sprawiedliwy
odpuści je nam
i oczyści nas z wszelkiej nieprawości.
Jeśli mówimy, że nie zgrzeszyliśmy,
czynimy Go kłamcą
i nie ma w nas Jego nauki” (1 J 1, 8-10).
Już jakiś czas temu ktoś stwierdził: Grzechem naszego wieku jest utrata poczucia grzechu.
Należy zerwać z grzechem!
Alarm!
Diabeł w wielu duszach skutecznie wygasił zainteresowanie Sakramentem Pokuty.
