Powinność wdzięcznej pamięci

„Ja was posłałem żąć to, nad czym nie pracowaliście; inni się napracowali, a wyście weszli w ich prace” (J 4, 38).

Z wdzięcznością miejmy na uwadze trud wierności duchowieństwa i wiernych świeckich, którzy już kilkadziesiąt lat temu rozpoznali, że w oficjalnych strukturach kościelnych eliminuje się katolicki kult i katolicką wiarę.
Z pokorą kontynuujmy ich trud wierności – bez pychy i buńczucznego zadęcia „jedynych sprawiedliwych”.
Wspomnijmy – więcej

Jesteś, czym jesteś

„Kto ma czyste sumienie, ten rad jest ze wszystkiego i zwykle będzie spokojny.
Nie jesteś świętszym dlatego, że cię chwalą, ani też lichszym dlatego, że cię ganią.
Jesteś, czym jesteś, a daremnie uchodziłbyś za lepszego, gdybyś nie był nim w obliczu Boga” (Tomasz a Kempis, O naśladowaniu Chrystusa).

Pan Bóg pychę karze

„Przed zgubą idzie pycha, a przed upadkiem duch się wynosi” (Prz 16, 18).
„Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje” (1 P 5, 5).

Niechaj nas Pan Bóg zachowa przed stawianiem się w miejsce Pana Boga.
Niech nas Pan Bóg zachowa przed przyjmowaniem roli jedynych sprawiedliwych i mających monopol na przywracanie katolickiego depozytu wiary.
Pouczony Bożym Objawieniem Kościół Katolicki – w osobach prawowitych papieży i biskupów – już dawno powiedział, jaka jest wiara katolicka i co należy czynić, aby w wierze katolickiej duszę zbawić.
Pokorny uczy się od Kościoła Katolickiego i stara się Boże nauki cierpliwie wypełniać. Pozostaje uczniem. Wobec Pana Boga – maluczkim.

„W owej godzinie rozradował się Duchem Świętym, i rzekł: Wyznaję Tobie, Ojcze, Panie nieba i ziemi, żeś to zakrył przed mądrymi i uczonymi, a objawiłeś to maluczkim. Tak, Ojcze, gdyż tak się spodobało tobie” (Łk 10, 21).

Gdzie się podziała gorliwość maryjna?

Człowiek dojrzały we wierze zachowuje priorytety słuszne – w myśleniu, decyzjach i działaniu. Jest dość powszechny problem skąpstwa wobec Pana Boga. Wiele dusz ma opory przed poświęceniem Panu Bogu swojego czasu w większym wymiarze niż dotychczas.
Minęła połowa maja, miesiąca maryjnego. Czy, jeśli obowiązki stanu mi pozwalają i jeśli mam taką możliwość, biorę udział w nabożeństwach majowych – tam, gdzie przez katolickiego kapłana sprawowana jest Msza Święta w rycie rzymskim?

Św. Paschalis zaczynał od katolickiego katechizmu

Z żywotu św. Paschalisa:

Święty Paschalis przyszedł na świat w roku 1540, w hiszpańskiej Aragonii. Mając bardzo pobożnych lecz ubogich rodziców, nie mógł mimo wielkich chęci do nauk uczęszczać do szkoły, gdyż nie miał kto za niego płacić. Pasał przeto owce, a biorąc z sobą na pastwisko katechizm, prosił przechodniów, aby go nauczyli rozpoznawania liter. Wielką bystrością i pilnością doszedł do tego, że się sam nauczył czytania i w ten sposób całego katechizmu na pamięć. Potem zabrał się do czytania innych książek pobożnych, z których dużo korzystał i utrwalił w sobie miłość ku Bogu, skromność, pokorę i zaparcie się samego siebie, zwalczając w sobie wszelkie słabości i pokusy, na jakie był narażony. – więcej


Czytajmy codziennie tradycyjne katolickie katechizmy.
Przynajmniej jedną stronę dziennie. Codziennie!

Czytajmy codziennie żywoty Świętych.
Przynajmniej jedną stronę dziennie. Codziennie!

Czytajmy codziennie tradycyjne katolickie pouczenia duchowe.
Przynajmniej jedną stronę dziennie. Codziennie!

Aby podejmować decyzje roztropne

„Nie możemy sobie samym zbytnio zawierzyć, albowiem często brak nam łaski Bożej i rozeznania (…).
Niekiedy włada nami namiętność, a my sądzimy, że to gorliwość” (Tomasz a Kempis, O naśladowaniu Chrystusa).

Nigdy nie podejmujmy decyzji (zwłaszcza ważniejszych i dotyczących dłuższej przyszłości) pod wpływem emocji. Podejmowanie bowiem decyzji pod wpływem emocji jest obarczone dużym ryzykiem błędu, rozminięcia się z Wolą Bożą i szkody dla naszej duszy.
Przed podjęciem decyzji – zwłaszcza ważniejszych i dotyczących dłuższej przyszłości – dobrze będzie:

– odprawić szczerą, dobrą i dobrze przygotowaną spowiedź,
– być w stanie łaski uświęcającej,
– modlić się o światło od Pana Boga w danej kwestii,
– poradzić się w tej kwestii osoby roztropnej, zwłaszcza roztropnego katolickiego ortodoksyjnego duchownego.

Nawet prosta mądrość ludowa, wynikła z obserwacji różnych sytuacji ludzkiego życia, ukuła powiedzenie: „Co nagle, to po diable”. Nie zawsze tak bywa, ale bywa.
Aby ustrzec się decyzji pochopnych, błędnych i szkodliwych, zastosujmy przynajmniej cztery powyższe wskazówki. W niejednej okoliczności okażą się nam bardzo przydatne!