
Mówił zaś do wszystkich: Jeśli kto chce iść za Mną, niech zaprze samego siebie, a weźmie krzyż swój na każdy dzień, i niech idzie za Mną (Łk 9, 23).
Mała jest liczba miłośników Krzyża. Mała jest liczba miłośników Najświętszej Ofiary Mszy Świętej. Mała jest liczba miłośników Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Iluż jest takich, którzy mogliby, mają taką możliwość, a jednak do ołtarza Pańskiego na katolicką Mszę Świętą – Najświętszą Ofiarę – nie przybiegają. Deficyty miłości Bożej w duszy. A Pan Jezus woła, zaprasza.
Trzeba, rozważając miłość ofiarną Zbawiciela, rozrywać obręcze egocentryzmu i przywiązania do spraw ziemskich, pętające naszą duszę. Trzeba uczyć się miłości ofiarnej i rozbudzać w sobie nadzieję życia wiecznego.
W przeddzień uroczystości Wszystkich Świętych rozważajmy Mękę Pańską w perspektywie nieba i chwały, jaką cieszą się Święci. Zbawienie przyszło przez Krzyż. Niebo przychodzi przez Krzyż – kiedy łaskę Bożą, płynącą z Krzyża i daną nam w sakramentach świętych, przyjmujemy i z nią rzetelnie współpracujemy, czyniąc to, co miłe Panu Bogu.
Piątek jest dniem pokutnym, upamiętniającym zbawczą Mękę i Śmierć na Krzyżu Pana naszego Jezusa Chrystusa. Zachowujemy post jakościowy, czyli powstrzymujemy się od pokarmów mięsnych. Rozważamy tajemnice bolesne Różańca.
W każdy piątek oratorium jest otwarte jeszcze pół godziny po Różańcu, aby dać wiernym możliwość odprawienia – prywatnie, w ciszy – Drogi Krzyżowej.
Przybywajmy, aby – przechodząc od stacji do stacji – z pokorą i miłością rozważać tajemnice Męki Pańskiej, pokutować za swoje grzechy, dziękować za dar zbawienia i uczyć się od Zbawiciela miłości ofiarnej!