Niezależność Kościoła i państwa
Z powyższego ograniczenia praw i obowiązków wynika, że kierujący państwami mają wolność zupełną w sprawach swych – nie tylko nie wbrew woli Kościoła, ale nawet z jego poparciem. Ponieważ bowiem Kościół nakazuje pobożność, będącą tylko sprawiedliwością wobec Boga, przeto wzywa on i do sprawiedliwości względem książąt. A mimo to moc Kościoła wyższą jest od mocy książąt, bo kieruje on ludzkością, „broniąc Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego” (Mt 6, 33).