Konieczność troski o zagubione owce
Poza tym, Bracia najukochańsi, nie wątpimy, że Wy wszyscy – płonący ogniem miłości ku Bogu i ludziom, rozpaleni najwyższym ukochaniem Kościoła, anielskimi niemal wyposażeni cnotami, opatrzeni mocą biskupią i roztropnością, ożywiani jednym i tym samym pragnieniem świętej woli, kroczący śladami Apostołów oraz naśladujący, jak przystoi biskupom, Wzór wszystkich pasterzy, Chrystusa Jezusa, za którego poselstwo sprawujemy, Wy, którzy w najpełniejszej zgodności dążeń jesteście z serca wzorem dla trzody, oświecający duchowieństwo oraz lud wierny blaskiem Waszej świętości, wreszcie odziani w miłosierdzie i współczujący tym, co nie wiedzą i błądzą – za przykładem ewangelicznego Pasterza będziecie z miłością poszukiwać zbłąkanych i zaginionych owiec, będziecie za nimi chodzić i nigdy żadnych trosk, starań ni trudów, szczędzić nie będziecie, by podołać jak najpobożniejszemu wypełnieniu wszystkich obowiązków urzędu pasterskiego i by obronić wszystkie Nasze ukochane owce – Najdroższą Krwią Chrystusa odkupione, a Waszej powierzone pieczy – przed żarłocznością, napastliwością i zasadzkami drapieżnych wilków, by je oddalić od pastwisk zatrutych, a skierować na zbawienne, by je wreszcie tak czynem, jak słowem i przykładem doprowadzić do portu wiecznego zbawienia.
Mężnie zatem działajcie, Czcigodni Bracia, dla zapewnienia większej chwały Boga i Kościoła, i z wszelkim zapałem, troską, czujnością pracujcie też nad tym, by skoro wszelkie błędy zostaną zdecydowanie usunięte, a występki gruntownie wykorzenione, z każdym dniem wzrastały wszędzie wiara, religia, pobożność, cnota, wszyscy zaś wierni, odrzucając uczynki ciemności, jak synowie światłości chodzili godnie, podobając się Bogu we wszystkim i przynosząc owoc we wszelkim dobrym dziele. A wśród największych udręk, trudności, niebezpieczeństw – których zwłaszcza w tych czasach nie może Waszej biskupiej tak ciężkiej posłudze zabraknąć – nie lękajcie się nigdy, ale umacniajcie się w Panu i w potędze mocy Jego, „który na nas, postawionych w boju dla imienia swego, z góry patrząc, pragnących podtrzymuje, walczących wspiera, zwyciężających wieńczy” (Św. Cyprian, Epist. 77, ad Nemesianum et caeteros martyres).