W dniach radości wielkanocnej nie zaprzestańmy czuwania. Pilnie toczmy walkę z pokusami, oddalając je NATYCHMIAST, i naginajmy zdecydowanie wolę do czynienia dobra, choćby opór był bardzo silny.
Mówił św. Jan Maria Vianney, święty proboszcz z Ars:
Jedyną naszą własnością jest wolna wola ukryta w głębi duszy – nią to właśnie możemy oddawać cześć dobremu Bogu. Jeden akt wyrzeczenia się własnej woli jest milszy Bogu niźli trzydzieści dni postu.
Dzień po dniu, z pełnym przekonaniem, z cierpliwością i zdecydowaniem, czyńmy dobry użytek z WOLNEJ WOLI, naginając ją do realizacji dobra i do wierności prawdzie.