
Jeżeli poważnie myślimy o poznaniu wiary katolickiej i dochowaniu jej wierności, jeżeli poważnie myślimy o postępie naszej duszy na drodze życia wewnętrznego, te trzy zakresy naszej lektury codziennej będą dla nas oczywistością, pożytecznym pouczeniem, pilną potrzebą duszy, radością poznawania prawdy.
Bądźmy wierni lekturze codziennej! Nie dawajmy sobie „dyspensy” – choćby jednego dnia. Dlatego:
Czytam codziennie tradycyjne katolickie katechizmy.
Przynajmniej jedną stronę dziennie. Codziennie.
Czytam codziennie żywoty Świętych.
Przynajmniej jedną stronę dziennie. Codziennie.
Czytam codziennie tradycyjne katolickie pouczenia o życiu duchowym.
Przynajmniej jedną stronę dziennie. Codziennie.
„Pilnuj czytania” (1 Tm 4, 13)!