Wierność modlitwie codzienna

„A powiedział im też przypowieść, że zawsze trzeba się modlić, a nie ustawać” (Łk 18, 1).

Gdyby z podszeptu diabła spadły na nas bardzo wielkie niechęci do modlitwy, pomyślmy wtedy trzeźwo: Nawet gdybym modlił się codziennie jedną godzinę, byłaby to zaledwie jedna dwudziesta czwarta doby!
Ta trzeźwa myśl może nas niejednokrotnie powstrzymać przed porzuceniem modlitwy i zmobilizować do detalicznej wierności codziennej modlitwie.