Po zakończeniu Mszy Świętej zostaję na modlitwę!

Jak ważny jest czas poświęcany Panu Jezusowi obecnemu w Najświętszym Sakramencie!
Detal: modlitwa po zakończeniu Mszy Świętej. Czas poświęcany Panu Jezusowi w Najświętszym Sakramencie na modlitwę po zakończeniu Mszy Świętej,
Pytanie:
– Czy moja modlitwa po zakończeniu Mszy Świętej jest przedłużona, dobra, regularna? Czy nie wybiegam z kościoła od razu, skoro tylko Msza Święta się zakończy?
Za zaniedbania pod tym względem przepraszajmy Pana Jezusa ze skruchą. Uczyńmy mocne postanowienie poprawy i wprowadźmy je w czyn!
Bp Józef Sebastian Pelczar tak mówi o tych, którzy po zakończeniu Mszy Świętej nie odprawiają dziękczynienia, lecz od razu wychodzą z kościoła:

„Oni nie wiedzą po prostu, co mówić do Chrystusa Pana i ciężko im zostać z Nim sam na sam choć przez ćwierć godziny, bo im niestety sprawa tak święta spowszedniała, a serce ich prawie zlodowaciało. Tacy swą oziębłością sprawiają Chrystusowi boleść (…) i sobie szkodę; na nich też oburzał się już św. Jan Chryzostom, a nawet przyrównał ich do Judasza. Posłuchajmy wszyscy, tak kapłani, jak wierni – oto jego słowa: Może się twardym wyda to, co powiem; wszakże bacząc na opieszałość wielu, powiedzieć muszę: Judasz po spożyciu ostatniej wieczerzy nie pozostał w wieczerniku, jak inni, ale sam zerwał się i wyszedł – tenże przykład naśladują ci wszyscy, którzy odchodzą bez dziękczynienia”.

Po Mszy Świętej nie wybiegam od razu z kościoła, lecz pozostaję, aby przynajmniej kilka minut w ciszy pomodlić się i: 

  • Podziękować Panu Jezusowi za Ofiarę Mszy Świętej i za wszystkie łaski, które możemy wymienić Panu Jezusowi detalicznie, a których udziela nam ze swej hojności.
  • Przeprosić i wzbudzić sobie pokorny akt żalu, akt skruchy za wszystkie popełnione przez nas grzechy. Przepraszajmy także Pana Jezusa za wszystkie dobrowolne rozproszenia, które mieliśmy podczas tej Mszy Świętej.
  • I w końcu poprosić w intencji nas samych i naszych bliźnich, Kościoła i świata.

Przypomnijmy: czas dla Pana Jezusa po zakończeniu Mszy Świętej – wysłuchajmy z uwagą!