Umarł jako kapłan suspendowany

Dotkliwy cios spadł na księdza Jana de la Salle ze strony najmniej spodziewanej. Na mocy umowy z proboszczem parafii św. Sewera z 1706 roku, bracia szkolni powinni byli swoich wychowanków prowadzić na Mszę Świętą do kościoła parafialnego, co zgodnie z umową zawsze czynili. W pewnym okresie zajmowali się grupą młodzieży przestępczej, która podlegała reedukacji i egzystowała na zupełnie innych warunkach w zakładzie braci. Jan de la Salle uważał, że ze względów wychowawczych i ogólnego bezpieczeństwa nie należy tej grupy młodzieży przez jakiś czas wystawiać na widok publiczny. Proboszcz Hecket rzecz zrozumiał, jego następca jednak uparł się i oskarżył braci w kurii. Oficjał kurialny, ks. Robinet, wezwał przed swoje surowe oblicze księdza de la Salle i ledwo wysłuchał jego opinii, nazwał go kłamcą i krętaczem. Biskup też nie darzył braci szkolnych sympatią. Z lekkim sercem podpisał dekret (suspensę) pozbawiający ks. Jana de la Salle możliwości wykonywania funkcji kapłańskich.
Kanonik Blain miał dostarczyć ks. de la Salle suspensę na piśmie, wzdrygał się jednak, bo znał kulisy tej historii. W końcu znalazł się kurialista, który wręczył umierającemu księdzu biskupi wyrok. Było to w Wielki Wtorek. Święty przyjął decyzję biskupa w milczeniu. Zmarł w Wielki Piątek 19 marca 1719 roku.
Jeden z największych świętych XVIII wieku zmarł jako kapłan suspendowany.
(Ks. Z. P.)