Nie będąc wrogiem bliźniego, nie dając żadnego powodu, można stać się dla kogoś wrogiem. Tak dzieje się, kiedy ktoś wiąże się wyłącznie, dożywotnio i nieodwołalnie z Mszą Świętą w rycie rzymskim. Będzie przez niektórych traktowany jako wróg. W najlepszym razie jako obcy.
Wrogość
Napisane przez Sacerdos Hyacinthus
blog kapłana rzymskokatolickiego Zobacz wszystkie wpisy, których autorem jest Sacerdos Hyacinthus
Published