Jakiś czas codziennie poświęcajmy na lekturę:
– tradycyjnych katolickich katechizmów,
– żywotów Świętych,
– pism kanonizowanych mistyków, pouczeń o modlitwie, przyjmowaniu sakramentów świętych i życiu duchowym.
W codziennym rozkładzie dnia miejmy czas na modlitwę i na lekturę. Obok modlitwy, lektura jest nieodzowna dla postępu w życiu duchowym. Katolik czyta!
W księdze Sentencji św. Izydora, biskupa, czytamy:
„Oczyszczamy się modlitwami, dokształcamy czytaniem; jedno i drugie jest dobre, jeśli można sobie na to pozwolić równocześnie; jeżeli nie, to lepiej modlić się, niż czytać.
Kto chce być zawsze z Bogiem, powinien często modlić się i czytać. Albowiem, kiedy modlimy się, rozmawiamy z samym Bogiem, kiedy natomiast czytamy, Bóg mówi z nami.
Wszelki postęp ma swój początek w czytaniu i rozważaniu. To, czego nie wiemy, poznajemy z lektury, to zaś, czego nauczyliśmy się, utrwalamy w pamięci przez rozważanie.
Czytanie ksiąg świętych przynosi podwójną korzyść: wyrabia zdolność umysłu do pojmowania oraz odwraca człowieka od marności światowych i prowadzi do umiłowania Boga”.