Uczciwość

Missa tridentina (6)

I trzeba się przyznać do grzechu i trzeba uderzyć się we własne piersi – ponad 50 lat temu nie obroniliśmy katolickiej Mszy Świętej. To jest nasza wielka wina. To jest moja wielka wina.
Czas na nawrócenie. Nie można się kultem Bożym bawić i biegać to tu, to tam. Skoro już ktoś dowiedział się o problemie zmiany wiary i kultu – proces w ramach struktur kościelnych – ma święty obowiązek wobec Boga wrócić do katolickiej wiary i do katolickiego kultu.
Msza święta w rycie rzymskim nie jest opcją. Powrót do niej jest katolickim obowiązkiem duszy wobec Boga.