Z mszalika (1949), pod datą 6 maja: Podanie głosi, że cesarz Domicjan skazał św. Jana na śmierć przez zanurzenie we wrzącym oleju. Lecz Jan, cudem niepojętym wyszedł z oleju nieuszkodzony i zdrowy. Przy bramie Latyńskiej w miejscu kaźni wzniesiono świątynię ku czci Apostoła.