
Z dzisiejszej Lekcji:
Chrystus przyszedłszy jako najwyższy kapłan dóbr przyszłych, przez większy i doskonalszy przybytek, nie ręką uczyniony, to jest nie przez takie utworzenie, ani nie przez krew kozłów lub cielców, ale przez własną Krew wszedł raz na zawsze do świątyni, zdobywszy wieczne odkupienie. Jeśli bowiem krew kozłów i wołów i popiół jałowicy, skrapiając splugawionych, poświęca i oczyszcza ich ciała, jakże daleko więcej Krew Chrystusa, który przez Ducha Świętego samego siebie bez skazy ofiarował Bogu, oczyści sumienie nasze z uczynków martwych, abyśmy służyli Bogu żyjącemu. I dlatego jest pośrednikiem Nowego Testamentu, żeby przez śmierć, którą poniósł dla odkupienia tych przestępstw, jakie były za pierwszego testamentu, wezwani otrzymali obietnicę wiecznego dziedzictwa (Hbr 9, 11-15).
Ewangelia:
Jezus więc, gdy przyjął ocet, rzekł: Wykonało się. I skłoniwszy głowę, oddał ducha. Żydzi tedy (ponieważ był to dzień Przygotowania), aby na szabat nie zostały ciała na krzyżu (albowiem był wielki ów dzień szabatu), poprosili Piłata, aby połamano im golenie, i zdjęto ich. Przyszli więc żołnierze, i pierwszemu połamali golenie i drugiemu, który z nim był ukrzyżowany. Lecz przyszedłszy do Jezusa, gdy ujrzeli, że już umarł, nie łamali goleni jego, ale jeden z żołnierzy włócznią otworzył bok jego, a natychmiast wypłynęła krew i woda. Ten zaś, który widział dał świadectwo, i prawdziwe jest świadectwo jego (J 19, 30-35).
Litania do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana – więcej