IV wiek to czas podobny do naszego. Fałszywe doktryny rozpowszechniane i znajdujące poparcie. Mniejszość duchowieństwa dzielnie broniła ortodoksji katolickiej. Żywot św. Hilarego niech nas wzmocni i usposobi do naśladowania świętego biskupa w wierności katolickiej wierze! – więcej
Miesiąc: styczeń 2024
Czuwajmy pilnie!
Kto więc mniema, że stoi, niech patrzy, żeby nie upadł (1 Kor 10, 12).
Dusza zadowolona

Pan mną rządzi, i na niczym mi schodzić nie będzie. Na miejscu paszy, tam mnie postawił, nad wodą posilenia wychował mnie, duszę moją pokrzepił. Prowadził mnie ścieżkami sprawiedliwości dla imienia swego (Ps 22, 1-3).
Jest to już wiele, jeśli dusza jest całkowicie zadowolona ze sposobu, w jaki Pan Bóg ją prowadzi. Wtedy duszy pozostają dwie troski – podejmowane z prostotą i cierpliwością, z całkowitym zaufaniem Panu Bogu: coraz lepiej poznawać Wolę Bożą i coraz pilniej ją wypełniać.
Ks. Jacek Bałemba SDB, Kazanie na II Niedzielę po Objawieniu, 14.01.2024
Kazanie na II Niedzielę po Objawieniu, 14.01.2024
Ewangelia: J 2, 1-11
Kościół Katolicki NIE obchodzi
żadnych dni ku czci innych religii!
.
De María numquam satis!

De María numquam satis.
O Maryi nigdy dosyć.
Nasza codzienna lektura katolicka (24)

Jak czytać? Czytać w porządku, jedną książkę za drugą, a nie bez ładu i na wyrywki, co się nawinie (Bp Józef Sebastian Pelczar).
Św. Pius X, encyklika Pascendi Domínici gregis – O zasadach modernistów (37)
Zastosowanie ewolucjonizmu do historii
Teraz powtórnie przystępuje filozof, który poleca historykowi, aby ten swoje studia przeprowadził zgodnie z prawem rozwoju. W tym celu historyk jeszcze raz przejrzy zebrany materiał; wniknie pilnie we wszystkie okoliczności i warunki, które w danej epoce na Kościół wpływały, oceni jego siły zachowawcze, konieczności wewnętrzne i zewnętrzne, które go przynaglały do postępowania naprzód, przeszkody, które mu stawały w poprzek, słowem wszystko, co może rzucić światło na sposób zastosowania do Kościoła zasady ewolucjonizmu. Po czym zwięźle naszkicuje tylko historię danych faktów. Krytyk zastosuje doń swoje materiały; kilka jeszcze pociągnięć pióra i – historia gotowa. Pytamy, kto jest autorem tak skreślonej historii, historyk czy krytyk? Chyba ani jeden ani drugi, tylko filozof. Wszystko tu dzieje się apriorycznie, a ten aprioryzm od początku do końca pełen herezji. Żal nam doprawdy tego rodzaju ludzi, o których Apostoł narodów rzekłby na pewno: Znikczemnieli w myślach swoich… albowiem powiadając się być mądrymi, głupimi się stali; doprawdy zgroza może przejmować człowieka, gdy z ich strony padają oskarżenia, że Kościół przeinacza i dostosowuje fakty w myśl swoich interesów. Krótko mówiąc, przypisują Kościołowi to, co im samym powinno by wyrzucać sumienie ich własne.
Nasza codzienna lektura katolicka (23)

Jak czytać? Przed rozpoczęciem czytania duchownego pomodlić się, odmawiając na przykład za św. Efremem: Revela oculos meos, et considerabo mirabilia de lege tua [Odsłoń moje oczy, a będę rozważał cuda za przyczyną prawa Twojego] albo za św. Bernardem: Loquere, Domine, quia audit servus tuus [Mów, Panie, bo sługa Twój słucha], albo za innymi: Veni Sancte Spiritus [Przybądź Duchu Święty] i Ave Maria [Zdrowaś Maryjo] (Bp Józef Sebastian Pelczar).
Droga Krzyżowa w piątki

W każdy piątek oratorium jest otwarte jeszcze pół godziny po Różańcu, aby dać wiernym możliwość odprawienia – prywatnie, w ciszy – Drogi Krzyżowej. Przybywajmy z gorliwością!
W żadnej epoce, choćby była bardzo spokojna, nie można zostać świętym, nie dźwigając swojego krzyża, nie będąc upodobnionym do Chrystusa Ukrzyżowanego. Jednak w okresach zamętu człowiek znajduje się w naglącej konieczności całkowitego uświęcenia się, by nie zgubić swej duszy; trzeba być wtedy heroicznie wiernym, by się nie cofać.
O. R. Garrigou-Lagrange, Trzy okresy życia wewnętrznego
Św. Pius X, encyklika Pascendi Domínici gregis – O zasadach modernistów (36)
Zastosowanie immanentyzmu życiowego do historii
Ale nie na tym się kończy wpływ filozofii na modernistę-historyka. Gdy zostanie dokonany podział faktów na dwie wspomniane kategorie, zjawia się znów filozof ze swoim dogmatem immanentyzmu życiowego, i twierdzi, że wszystko co się zawiera w dziejach Kościoła winno być wytłumaczone przez immanencję życiową. A że przyczyna i warunki wszelkiej życiowej emanacji zawierają się w pewnej konieczności czy potrzebie, stąd oczywiście żaden fakt nie może poprzedzać odpowiedniej potrzeby, ale historycznie musi następować po niej. Cóż więc czyni historyk?
Historyk przy pomocy faktów, czerpanych bądź to z ksiąg świętych, bądź z innych źródeł, tworzy niejako słownik poszczególnych potrzeb odnoszących się już to do dogmatu, już też do liturgii, lub innych potrzeb, które wywierały swój wpływ na Kościół. Tak dokonany spis powierza krytykowi. Ten zaś naprzód bada fakty, które się odnoszą do historii wiary; grupuje je wszystkie chronologicznie, odpowiednio do okresów, pomny na tę zasadę, że opowieść następuje po fakcie, podobnie jak fakt po potrzebie. Wprawdzie niektóre części Pisma świętego, na przykład listy Apostolskie, same są faktem stworzonym przez potrzebę. W każdym razie reguła głosi, że data dokumentów nie może być określana inaczej jak datą potrzeb, które z biegiem czasu w Kościele powstawały.
Oprócz tego należy odróżnić pochodzenie danego faktu od jego stopniowego rozwoju: zjawisko, które uformowało się pewnego dnia, w biegiem czasu przybiera różne postacie – wzrasta i rozwija się. Dlatego też krytyk powinien zwrócić się znowu do chronologii faktów, jak to zaznaczyliśmy wyżej, i uczynić w niej jeszcze jedno rozróżnienie, odnosząc jedne do źródeł, drugie do rozwoju: i znowu jedne i drugie chronologicznie uporządkować.