Wśród obowiązków Kościoła

Zaklinam cię wobec Boga i Jezusa Chrystusa, który będzie sądził żywych i umarłych, przez przyjście Jego i królestwo Jego: głoś słowo, nalegaj w porę, nie w porę; przekonywaj, proś, karć z wszelką cierpliwością i nauką. Przyjdzie bowiem czas gdy zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich pożądliwości zgromadzą sobie nauczycieli – mając uszy chciwe pochlebstwa i od prawdy słuch z pewnością odwrócą, a obrócą się ku baśniom. Ty jednak czuwaj we wszystkim, pracuj, sprawuj dzieło ewangelisty, posługiwanie twoje wypełniaj (2 Tm 4, 1-5).

Wśród obowiązków katolickich biskupów i kapłanów jest powinność nazywania grzechu i wzywania do nawrócenia, aby ludzie nie obrażali Pana Boga grzechami i prowadzili życie zgodne z Wolą Bożą.
Każdy katolik powinien mieć takie oczekiwanie od Kościoła – aby Kościół pomagał mi poznawać moje grzechy i nawracać się z nich.

Detale walki duchowej

Uciekaj przed grzechami jak przed wężem, bo jeśli się do nich zbliżysz, ukąszą cię. Zęby lwie, zęby ich, zabijające dusze ludzkie (Ekli 21, 2-3).

Będzie znakiem naszej uczciwości wobec wymagań Bożych: na pokusy się dobrowolnie nie narażać, a pokusy niedobrowolne natychmiast oddalać – kierować wolę ku dobru.

Przez Maryję do Jezusa

Ponieważ Maryja jest środkiem pewnym, drogą prostą i niepokalaną, by dojść do Chrystusa i znaleźć Go niezawodnie, dlatego dusze, które mają zabłysnąć szczególną świętością, muszą znaleźć Jezusa przez Maryję.
Kto znajdzie Maryję, „znajdzie życie” (Prz 8, 35), to znaczy Jezusa Chrystusa, który jest „Drogą, Prawdą i Życiem” (J 14, 6). Nie można jednak znaleźć Maryi, nie szukając Jej; nie można Jej szukać, nie znając Jej, gdyż nikt nie szuka ani nie pragnie, czego nie zna. Konieczną jest więc rzeczą, by Maryję znano więcej niż kiedykolwiek, ażeby Trójca Przenajświętsza jak najwięcej była znana i wielbiona.

Nabożeństwa wielkopostne

W Wielkim Poście gromadźmy się gorliwie na nabożeństwa pasyjne:

– w piątki Drogę Krzyżową,
– w niedziele Gorzkie Żale.

Błogosławiony Albert Wielki, nauczyciel świętego Tomasza, dowiedział się w objawieniu, iż zwykłe wspomnienie albo rozważanie Męki Jezusa Chrystusa jest dla chrześcijanina bardziej zasługujące na uznanie niż poszczenie o chlebie i wodzie w każdy piątek roku albo biczowanie się dyscypliną aż do krwi co tydzień czy codzienne odmawianie psalmów. Jaka jest przeto z kolei zasługa Różańca, który upamiętnia życie i Mękę naszego Pana?
Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort, Przedziwny sekret Różańca świętego